Plackarnia z ulicy Komandorskiej we Wrocławiu została w niedzielę okrzyknięta najlepszą w Polsce przez Książula - bijącego rekordy popularności youtubera specjalizującego się w recenzjach jedzenia. Na budce z plackami ziemniaczanymi obok Centrum Handlowego Arena umieścił swoją słynną naklejkę MUALA, o której marzą najlepsi restauratorzy.
- Profanacja - oburzyło się jednak wielu internautów, gdy Książulo na swoje trzy placki wysypał dwie saszetki cukru. - Placki z cukrem to nie placki - oburzali się ludzie.
No właśnie... Placki z cukrem czy z solą? To trochę jak z sernikiem z rodzynkami i bez rodzynek - dwie strony barykady uważają swój wybór za świętość i nie zamierzają pertraktować.
A jaką wersję wybierają klienci plackarni z Komandorskiej? - Jest dokładnie pół na pół - mówi nam Jacek Ząbek, jej właściciel. Sam popija swoje placki kefirem, ale wcześniej oprósza je cukrem.
Swoją plackarnię w tym miejscu pan Jacek prowadzi już 15. rok. Wcześniej działał chwilę w innych miejscach. Placki smaży od 23. roku życia, czyli już 30 lat. To rodzinny biznes. Pomagają mu ojciec i kuzynka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Takie czasy niestety, mądrzej to już było, a net musi równać do przeciętnej czytelnika którego IQ z rzadka tylko przekracza jego wartość temperatury ciała w stopniach Celsjusza. Proponuję się przyzwyczaić bo będzie gorzej.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Takie czasy niestety, mądrzej to już było, a net musi równać do przeciętnej czytelnika którego IQ z rzadka tylko przekracza jego wartość temperatury ciała w stopniach Celsjusza. Proponuję się przyzwyczaić bo będzie gorzej.