We wtorek we Wrocławiu otwarto jedną z najsłynniejszych pizzerii świata – Da Michele. Choć wokół premiery było sporo emocji, na otwarciu tłumów nie było. Sprawdziliśmy, co znalazło się w menu i ile trzeba zapłacić za pizzę. Ceny są sporo wyższe, niż we Włoszech.
Da Michele przy ul. Więziennej rozpoczęło działalność dziś w samo południe. - Nadszedł ten moment, na który tak długo czekaliśmy! Nasz lokal jest już gotowy, pachnie świeżo wypiekaną pizzą i czeka na pierwszych Gości - zapowiadali wcześniej przedstawiciele restauracji, zapraszając wrocławian do wspólnego świętowania otwarcia.
Mimo dużej rozpoznawalności marki i zapowiedzi, start odbył się bez większych kolejek. Pierwsi goście mogli jednak od razu sprawdzić ofertę, która – zgodnie z założeniami sieci – łączy klasykę z szerszym włoskim menu.
Historia Da Michele sięga 1870 roku, kiedy Michele Condurro zaczął wypiekać pizzę według rodzinnej receptury. Pierwszy lokal powstał w 1906 roku, a od 1930 działa w Neapolu przy Via Cesare Sersale 1. Do dziś pizzeria prowadzona jest przez kolejne pokolenia rodziny, które trzymają się zasad: prostoty, jakości i tradycji.
Wrocławski lokal trzyma się sprawdzonego formatu znanego z innych miast. Tyle, że ceny ma polskie, a nie włoskie. W Neapolu pizza w Da Michele koszuje zawsze 6 euro. A u nas? W menu nie zabrakło klasyków, takich jak Margherita (30 zł), Marinara (30 zł) czy Cosacca (35 zł). Są też bardziej rozbudowane propozycje – np. Diavola (43 zł), Capricciosa (49 zł) czy Regina z burratą i szynką parmeńską (61 zł).
Karta została jednak rozszerzona. Oprócz pizzy goście mogą zamówić m.in. antipasti (np. bruschetta za 27 zł czy burrata za 49 zł), makarony (np. carbonara za 51 zł, lasagne za 46 zł), owoce morza, sałatki oraz desery, takie jak tiramisu czy delizia al limone (po 29 zł).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze