Komendant Komisariatu Wrocław-Fabryczna będąc po służbie zatrzymał samochód poruszający się po jezdni zygzakiem. 71-latek, który niepewnie prowadził auto, miał złożone lusterka boczne i próbował wjechać w policjanta, ale jego największym występkiem była jazda na podwójnym gazie - miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie.
Mundurowy na ulicy Żelaznej zauważył kierowcę jadącego przed nim, który nie potrafił zachować stabilnego toru jazdy. Wszystko wskazywało na to, że prowadzący ten pojazd może być pijany. Gdy funkcjonariusz zatrzymał się za autem spostrzegł, że jego kierowca zaczyna cofać mając złożone lusterka. Sam musiał też cofnąć, aby nie doszło do kolizji.
Policjant następnie uniemożliwił kierowcy dalszą jazdę, jak tylko wyczuł od niego silną woń alkoholu. 71-latek miał 1,88 promila alkoholu w organizmie. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie na drodze, mężczyzna będzie musiał teraz odpowiedzieć przed sądem i na pewno skończy się to utratą prawa jazdy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze