Wyróżniony na festiwalach w Locarno, Warszawie i Cottbus film “Droga na drugą stronę” to dowód na to, jak ludzka obojętność może przekuć koszmar z prozy Kafki w rzeczywistość. Animowana historia o głodowej śmierci Rumuna Claudiu Crulica w krakowskim więzieniu na Montelupich od 2 grudnia w kinach studyjnych.
Ktoś mógłby powiedzieć “Rumun miał pecha”. Oskarżyli go o kradzież portfela Sędziego Sądu Najwyższego, mimo że tego dnia był w Mediolanie. Kręcił się trochę w zeznaniach, ale gdy zebrał wszystkie fakty i dowody na swoją niewinność, nikt już nie chciał go słuchać. Od pierwszego dnia aresztu w ramach protestu podjął strajk głodowy. Ale i to nie zrobiło na nikim większego wrażenia, ani na prokuratorach, ani na strażnikach, ani lekarzach więziennych. Dopiero, gdy zmarł zaczęto się zastanawiać “jak mogło do tego dojść?”. Ktoś mógłby powiedzieć “Rumun miał pecha”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze