Do mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło we wtorek na wrocławskim Rynku. Kobietą, która postradała zmysły, musieli zająć się strażnicy miejscy i lekarze pogotowia ratunkowego. Przestraszonym świadkom zdarzenia na szczęście nic się nie stało.
– We wtorek, 4 marca, nasz patrol pełniący służbę na wrocławskim Rynku o godzinie 9:15 otrzymał zgłoszenie, że w jednej z wrocławskich restauracji przebywa agresywna kobieta, która dokonała samookaleczenia – mówią o sprawie przedstawiciele Straży Miejskiej Wrocławia.
Funkcjonariusze niezwłocznie udali się do wskazanego lokalu, tam jednak właściciel poinformował stróżów prawa, że owa kobieta chwilę wcześniej opuściła jego lokal i udała się w stronę placu Solnego.
Idąc wskazaną drogą funkcjonariusze zauważyli kobietę, która zachowywała się nienaturalnie i krzyczała, że chce popełnić samobójstwo, miała już wtedy rany cięte na przedramionach.
Patrol strażników zatrzymał na miejscu bezdomną 22-latkę i wezwał pogotowie ratunkowe. Kobiecie jeszcze na placu udzielono pierwszej pomocy zakładając opatrunki na rany. Zespół medyków karetką zabrał ranną do szpitala psychiatrycznego, gdzie przejdzie ona specjalistyczną hospitalizację.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze