Reklama

Amerykańska armia wesprze Panthers Wrocław

18/04/2017 10:56

W najbliższą sobotę Panthers Wrocław zmierzą się z austriackim Swarco Raiders Tirol w ramach rozgrywek grupy zachodniej Pucharu CEFL. Podczas inauguracji sezonu na Stadionie Olimpijskim futboliści Panthers będą mogli liczyć na doping... żołnierzy amerykańskiej armii.

Przedstawiciele klubu spotkali się w Wielką Sobotę z amerykańskimi żołnierzami, którzy stacjonują w bazie wojskowej w Żaganiu. Celem wizyty było wręczenie zaproszenia na najbliższe spotkanie Panter w europejskich pucharach, a wzięli w nim udział przestawiciele zarządu klubu oraz trener wrocławskiej defensywy John Falvey, który przed laty służył w amerykańskiej armii.


Zarówno dla szkoleniowca, jak i dla dużo młodszych żołnierzy było to spotkanie wyjątkowe. - Futbol amerykański jest w Stanach Zjednoczonych sportem narodowym. Nie wyobrażaliśmy sobie nie zaprosić na naszą inaugurację żołnierzy, którzy od kilku miesięcy stacjonują w Żaganiu. Cieszymy się, że z tak dużą otwartością przyjęli nasze zaproszenie. Liczymy, że również w europejskim wydaniu nasz sport bardzo im się spodoba - mówi Jakub Głogowski, prezes Panthers Wrocław.

Reklama

Przedstawiciele amerykańskiej armii nie ukrywają, że są bardzo podekscytowani możliwością zobaczenia na żywo meczu futbolu amerykańskiego. - Wielu żołnierzy uwielbia futbol. Obecność we Wrocławiu to dla nas namiastka domowej atmosfery z dala od domu. Już nie możemy się doczekać, by zobaczyć, jak Panthers Wrocław poradzą sobie w starciu z drużyną z Austrii. Oczywiście czekamy również na tailgate, gdzie jak wiemy pojawi się wiele food trucków i będziemy mogli skosztować wielu pysznych dań. To będzie wspaniałe wydarzenie - wyjaśnia kapitan John Strickland odpowiedzialny za sprawy publiczne jednostek stacjonujących w Żaganiu.


Oczywiście na spotkaniu nie mogło zabraknąć też tematów związanych ze Świętami Wielkanocnymi. Wszyscy obecni żołnierze zgodnie mówili, że Polska ma świetną kuchnię, a nasza kiełbasa jest dużo lepsza od amerykańskiej. - Wielkanoc w Stanach Zjednoczonych jest obchodzona bardzo podobnie jak w Polsce. W niedzielę rodziny spotykają się na wspólny brunch (wczesny obiad) i spędzają czas razem przy wielkim stole - dodaje Strickland.

Reklama

W spotkaniu wziął udział również trener defensywy Panthers Wrocław John Falvey, który ma za sobą bardzo długi staż w armii amerykańskiej. - W czasie krótkiej rozmowy nasz trener nie tylko rozmawiał z żołnierzami o ich służbie i czasie spędzonym w Polsce, ale także szybko przeszedł do tematów futbolowych. Okazało się, że kilku z nich ma za sobą grę na szczeblu uniwersyteckim. Jeden grał nawet w słynnym meczu Army vs Navy. To były piękne chwile. Cieszymy się, że mogliśmy zrobić naszemu trenerowi taką niespodziankę, a dla młodszych żołnierzy było to ciekawe wydarzenie. Widać było, jak wielkim szacunkiem się darzą - mówi prezes Panthers.


Najważniejszą częścią spotkania było oficjalne wręczenie zaproszenia na mecz, który odbędzie się 22 kwietnia. We Wrocławiu pojawi się blisko 100 żołnierzy, którzy reprezentują trzy jednostki - 3rd Armored Brigade, 4th Infantry Division (Iron Brigade) oraz 330th Transportation Battalion. Nie tylko zobaczymy ich na trybunach Stadionu Olimpijskiego, ale też wezmą udział w ceremonii otwarcia wydarzenia. Mecz rozpocznie symbolicznym rzutem monetą major Dan Sundberg, oficer armii amerykańskiej (3rd Battalion, 29th Field Artillery Regiment, 3rd Armored Brigade Combat Team, 4th Infantry Division), a także zobaczymy prezentację amerykańskiej flagi narodowej wniesionej przez żołnierzy. - Ciężko wyrazić, jaki to zaszczyt dla naszego klubu. Mamy nadzieję, że pokażemy się z jak najlepszej strony i żołnierze, wracając do domów, będą mogli opowiedzieć o tym, jak wygląda futbol amerykański w Europie. To dla nas wielkie wyzwanie, ale wiemy, że pokażemy się z najlepszej strony - zapowiada Jakub Głogowski.

Reklama

Mecz Panthers Wrocław – Swarco Raiders Tirol odbędzie się 22 kwietnia o 19 na Stadionie Olimpijskim. Strefa kibica wokół stadionu zostanie otwarta cztery godziny wcześniej. Bilety w cenie 15 i 20 zł można nabyć w sprzedaży internetowej oraz w kasach w dniu meczu.


prochu, źródło: Panthers Wrocław

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości