Reklama

Arkadiusz Rusin: Jeszcze dużo pracy w tym roku

04/12/2016 15:24

- Łatwo prowadzi się w ataku zespół, w którym pięć zawodniczek rzuca ponad dziesięć punktów - oceniał na konferencji prasowej po meczu z Energą Toruń szkoleniowiec Ślęzy Wrocław Arkadiusz Rusin. Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi głównych bohaterów sobotniego widowiska.

Algirdas Paulauskas (trener Energi Toruń): Gratuluję Ślęzie, bo zagrała bardzo dobre zawody. My też uczestniczyliśmy w tym meczu, w tym sensie, że pomagaliśmy wrocławiankom wygrać. Przez pierwsze dziesięć minut walczyliśmy jak trzeba, ale nie starczyło nam sił. Gdyby ktoś przed meczem spytał mnie, kto jest faworytem, to od razu powiedziałbym, że Ślęza. Zmiany kadrowe, które zostały dokonane we Wrocławiu, okazały się strzałem w dziesiątkę. To będzie owocowało w przyszłości.

Emilia Tłumak (zawodniczka Energi Toruń): Zawodniczki Ślęzy zagrały naprawdę fajne zawody. My, niestety, grałyśmy słabo w ataku, nieskutecznie i mało zespołowo. Nie wyprowadzałyśmy się na czyste pozycje, to jest nasza bolączka. Jeżeli tego nie naprawimy, jeżeli nie będziemy grać zespołowo, to tak to będzie wyglądało.

Arkadiusz Rusin (trener Ślęzy Wrocław): Zawsze ciężko gra się przeciwko dobremu koledze, ale sentymenty odchodzą na bok. Jest pierwszy gwizdek i trzeba grać. Nie byłem za bardzo zadowolony z obrony w pierwszej kwarcie. Później nasza defensywa była taka, jaka być powinna. Łatwo prowadzi się w ataku zespół, w którym pięć zawodniczek rzuca ponad dziesięć punktów, a dwie kolejne po dziewięć. Każdy, kto dostał piłkę, stwarzał zagrożenie w ofensywie. Cieszymy się z kolejnego zwycięstwa. Jeszcze trzy mecze do świąt, także jest jeszcze sporo pracy.

Agnieszka Skobel (zawodniczka Ślęzy Wrocław): Cieszymy się bardzo z tego pewnego zwycięstwa. Przede wszystkim jesteśmy zadowolone, że zdecydowanie wygrałyśmy zbiórki. Miałyśmy dużo asyst, wykorzystywałyśmy podania, zwłaszcza od Sharnee. Mamy jeszcze w głowie przegrany mecz z Wisłą Can-Pack Kraków, w którym prowadziłyśmy i w końcówce oddałyśmy zwycięstwo. Dlatego teraz, nawet jak mamy przewagę, to chcemy nadal wywierać presję. To nam udało się, poza pierwszą kwartą. Później byłyśmy już odpowiednio skoncentrowane.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości