Ogromne natężenie ruchu spowodowało powstanie wielkiego korka na autostradzie A4. Kierowcy zatrzymują się w zatorze już około 20 kilometrów przed Wrocławiem.
Aktualizacja, godz. 15:40
GDDKiA poinformowała, że zator na odcinku od węzła Brzezimierz do węzła Pietrzykowice ma 22 km długości.
Wcześniej informowaliśmy:
Ponad 30 kilometrów długości ma korek na autostradzie A4 pod Wrocławiem w poniedziałek, 17 lipca około godz. 13.50. Zator zaczyna się na jezdni w kierunku Zgorzelca w okolicach węzła Brzezimierz i ciągnie przez węzły Wrocław Wschód, Bielany Wrocławskie, Wrocław Południe, Pietrzykowice. Dopiero za węzłem Pietrzykowice zator rozładowuje się.
Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad powodem powstania zatoru jest bardzo duże natężenie ruchu. Początkowo na odcinku, na którym jest korek, nie było żadnego wypadku, robót drogowych ani awarii. Po godz. 13 natomiast za węzłem Brzezimierz zepsuła się ciężarówka, która zablokowała prawy pas ruchu.
Aby nie utknąć na wiele godzin z korku, należy zjechać z autostrady A4 najpóźniej na węźle Brzezimierz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze