Reklama

Botox w prezencie? Czy zachodnia moda dotarła już do Polski?

14/12/2012 00:00

Czy wypada dać w prezencie świątecznym zabiegi kosmetyczne, np. botox, mezoterapię lub serię zabiegów odchudzających? Sprawdzamy, co na to prezentowy savoir-vivre i ekspert w dziedzinie dermatologii estetycznej dr Edyta Engländer z Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm.

Obdarowywanie prezentami urodowymi, zarówno zabiegami jak i kosmetykami, jest zwykle uznawane za prezentowe faux pas. Są jednak wyjątki – wszystko zależy od tego, w jakich relacjach jesteśmy z osobą obdarowywaną.

– Tego typu prezenty powinniśmy wybierać tylko wtedy, gdy nie mamy żadnych wątpliwości, w przeciwnym razie prezent może przynieść więcej szkody niż pożytku – mówi dr Edyta Engländer. Botox od męża może grozić rozwodem – Tak na pytanie o możliwość otrzymania prezentu w postaci odchudzania czy likwidowania zmarszczek reaguje większość moich pacjentek – mówi dermatolog. – Tłumaczą, że chcą czuć się akceptowane i kochane, takimi jakimi są. A wskazywanie wad i części ciała do poprawki na pewno nie służy związkom – dodaje.

Tak więc taki prezent jest w złym stylu, nawet jeśli mąż doskonale wie, że jego żona zamierza poprawić swój wygląd. Inaczej jest w przypadku bliskich przyjaciółek czy w relacjach pomiędzy mamą i córką.

– Jeśli jesteśmy ze sobą blisko, rozmawiamy o wszystkim i wiemy, że nasza przyjaciółka, a może mama, marzy o młodszym wyglądzie, ale zawsze ma inne, ważniejsze wydatki, to nie stoi nic na przeszkodzie, by takie marzenie pomóc spełnić – radzi dr Engländer.

Zawsze jednak trzeba działać z wyczuciem i co ważne z głową, by nie narazić bliskiej osoby na niebezpieczeństwo. Przeczytałaś artykuł w gazecie, koleżanka opowiedziała Ci o fantastycznym zabiegu – myślisz: „to byłby doskonały prezent dla mojej przyjaciółki lub mamy!”. Pamiętaj, że niestety ale to nie ty powinnaś decydować! Wyłącznie lekarz w oparciu o wiedzę, doświadczenie i umiejętności jest w stanie dobrać odpowiedni zabieg dla danej twarzy.

– Medycyna to nie restauracja, nie można wybierać zabiegów niczym dań z karty, to po prostu niebezpieczne. Dlatego ostrzegałabym każdego przed miejscami, gdzie można kupić wybrany zabieg, w dodatku nie dla siebie – mówi dermatolog estetyczna.


Oferowanie konkretnych zabiegów medycyny estetycznej w formie prezentu może być groźne dla zdrowia.

– Nie wyobrażam sobie, że mogłabym w ciemno sprzedać komukolwiek zabieg, bez konsultacji medycznej, bez sprawdzenia czy nie ma przeciwwskazań, zagrożeń – stwierdza dr Edyta Engländer. Sprzedawanie botoksu, kwasu hialuronowego, ale także peelingów medycznych jako świąteczne upominki to zdaniem eksperta postawienie sprawy na głowie. W gabinecie lekarskim może się okazać, że dla Iksińskiej dużo lepszy będzie inny zabieg, niż jej się wydawało i może dużo rozsądniej zainwestować pieniądze w swój wygląd – wyjaśnia wrocławska dermatolog.

 Przed świętami można znaleźć w internecie wiele kuszących ofert. Atrakcyjny, „modny” zabieg w cenie o 80% niższej niż standardowa? Takie okazje sprawiają, że nawet jeśli nie myśleliśmy o prezencie urodowym dla bliskiej osoby – uznajemy, że to świetny pomysł.

– To niebezpieczne! Gdy czytamy takie oferty powinna nam się zapalić w głowie czerwona lampka ostrzegawcza. To nie jest karnet na siłownię czy wyjazd w góry, tutaj najważniejsza jest jakość preparatu, sprzętu i doświadczenie lekarza, który będzie zabieg wykonywał, a to siłą rzeczy musi wiązać się z kosztami – mówi dr Engländer. O takich prezentach powinniśmy zapomnieć, nawet dla siebie!

Piękno w prezencie: tak czy nie? Tak, pod warunkiem, że nie będzie to zaproszenie na konkretny zabieg. Oryginalnym i bezpiecznym prezentem może być podarowanie urodowej konsultacji, czyli spotkania z „lekarzem od urody”, jak często nazywa się dermatologów estetycznych.

– Wiele kobiet w kwestii dbania o skórę działa chaotycznie, zwłaszcza z wiekiem. Zaczynają kupować coraz droższe kremy, eksperymentują z zabiegami. Zawsze radzę pacjentkom zatrzymać się i zrobić urodowy check-up. Zastanowić się nad kondycją skóry, jej najważniejszymi potrzebami. Gdy odpowiemy sobie razem na pytanie, gdzie jesteśmy i dokąd chcemy razem dojść, łatwiej jest osiągnąć cel – wyjaśnia ekspert WellDerm.

Taki urodowy przegląd wykonany w okolicach świąt i sylwestra może stać się impulsem do sporządzenia noworocznych postanowień możliwych do osiągnięcia. Za co najbliższa nam osoba na pewno będzie wdzięczna.


bs/inf. pras.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości