Pierwsza edycja festiwalu ZORZA, organizowanego z inicjatywy Dawida Podsiadły, przyciągnęła tłumy Wrocławian i fanów z całej Polski. Tymczasem w 2026 roku festiwalu nie będzie. Dlaczego?
Festiwal ZORZA, który powstał z inicjatywy Dawida Podsiadły, w 2025 roku okazał się frekwencyjny sukcesem. Niestety, w tym roku imprezy nie będzie. Dlaczego, skoro bilety na każdy jeden koncert Podsiadły wyprzedają się na pniu, a sam artysta jest gwarantem pełnej widowni?
O to zapytaliśmy managera Dawida Podsiadły. - Festiwal z założenia będzie się odbywał w cyklu 2-letnim - tłumaczy Tomasz Skórka z Muzk Management, manager Dawida Podsiadły.
Również na oficjalnej stronie festiwalu widnieje komunikat: "Do zobaczenia w 2027". Dawid Podsiadło jest obecnie skupiony na trasie koncertowej "Obrotowy Tour 2026", w ramach której wystąpi w czerwcu tego roku w kilku miastach: Chorzowie, Poznaniu, Gdańsku i Warszawie. W niektórych organizowane są dwa koncerty - na żaden nie ma już dostępnych biletów.
Na razie nie wiadomo jednak, czy festiwal ZORZA 2 w roku 2027 ponownie odbędzie się na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu, ani jaki będzie jego line-up. - Nie mamy rezerwacji od organizatorów festiwalu ZORZA na rok 2027 – mówi nam Katarzyna Pawlak, rzecznik prasowa Akademii Wychowania Fizycznego.
Fani muzyki nie będą jednak narzekać na brak imprez plenerowych w mieści. Przed nami bowiem inne duże festiwale, które mogą przyciągnąć dużą publikę, m.in. Męskie Granie (31 lipca - 1 sierpnia 2026 na Polach Marsowych) i Letnie Brzmienia (28-29 sierpnia 2026, również na Polach Marsowych).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze