„Eins, zwei, drei... Tanzen!” – te słowa znają chyba wszyscy fani Eurowizji. Verka Serduchka, która w zeszłą sobotę uświetniła swoim występem jubileuszowy finał 70-lecia konkursu w Wiedniu, już 22 maja rozgrzeje wrocławską publiczność. To właśnie ona zdefiniowała pojęcie "joke entry", na którym do dziś wzorują się przedstawiciele różnych państw.
Postać stworzona w 1991 roku przez ukraińskiego artystę Andrija Danyłko to dziś fenomen na skalę europejską. W 2007 roku jej brawurowe wykonanie utworu „Dancing Lasha Tumbai” zapewniło Ukrainie drugie miejsce w Konkursie Piosenki Eurowizji, ale to właśnie Verka stała się niekwestionowaną zwyciężczynią w sercach fanów na całym kontynencie.
Kolorowa, pełna sarkazmu i pogody ducha kreacja stała się wzorem dla eurowizyjnych występów z przymrużeniem oka. Dowodem na jej niesłabnący, kultowy status jest fakt, że organizatorzy wielokrotnie zapraszali ją na scenę jako gościa specjalnego. Tak było w latach 2017, 2019, 2023, a także podczas tegorocznych, hucznych obchodów 70. rocznicy istnienia konkursu we wiedeńskiej hali.
Teraz polscy fani będą mogli doświadczyć tej energii na żywo. Koncert we Wrocławiu, zaplanowany na piątkowy wieczór (godz. 20:00) 22 maja 2026 roku w Hali Orbita, to część europejskiej trasy VERKA SERDUCHKA & BAND, obejmującej również Warszawę, Amsterdam i Wiedeń. Na scenie artystce towarzyszyć będzie jej zespół oraz stała partnerka sceniczna – „mama”, w którą od 2004 roku wciela się aktorka Inna Biłokon.
Nie zabraknie kultowego „Dancing Lasha Tumbai”, przeboju „Tuk, Tuk, Tuk” czy wydanego po dłuższej przerwie twórczej hitu „Make It Rain Champagne”. Bilety na wrocławski koncert są dostępne w sprzedaży internetowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.