Krzyki, demolowanie ławek w rejonie fontanny na wrocławskim Rynku i wreszcie próba podcięcia sobie żył - tak wyglądało zachowanie agresywnego i rozwścieczonego wrocławianina, którego w niedzielny poranek strażnicy miejscy zatrzymali w sercu miasta.
– W dniu 9 czerwca, o godz.7.15 na Rynku nasz patrol podjął interwencję wobec mężczyzny lat 30, który krzyczał i przewrócił kilka ławek w okolicy fontanny, a następnie za pomocą kawałka szkła próbował podciąć sobie żyły – informują przedstawiciele Straży Miejskiej Wrocławia.
Z relacji strażników wynika, że mężczyzna był bardzo agresywny, a funkcjonariusze byli zmuszeni do użycia środków przymusu bezpośredniego.
Ze względu na zachowanie mężczyzny i jego stan emocjonalny wezwano na miejsce zespół pogotowia ratunkowego. Mężczyzna w asyście patrolu strażników miejskich został przewieziony do jednego z wrocławskich szpitala, gdzie lekarze sprawdzą m.in. w jakim stanie psychicznym jest ten człowiek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze