Reklama

Dramat wrocławianki na Psim Polu. Została znaleziona skatowana w szpitalu w Niemczech

29/07/2022 11:11

25-letnia Maria B. z wrocławskiego Psiego Pola, która w poniedziałek w tajemniczych okolicznościach zniknęła ze swojego mieszkania we Wrocławiu, odnalazła się. W czwartek wieczorem okazało się, że skatowana leży w szpitalu w Niemczech. Podczas ostatniej rozmowy telefonicznej z koleżanką - w poniedziałek rano - przerażona mówiła, że ktoś dosypał jej czegoś do drinka. Teraz rodzina twierdzi, że 25-latka została zgwałcona przez kilku obcokrajowców i wywieziona do Niemiec.

Maria B., 25-latka, która od dwóch tygodni mieszka we Wrocławiu, zaginęła w poniedziałek, 25 lipca. 


Ostatni kontakt telefoniczny z 25-latką był w poniedziałek rano. Maria zadzwoniła do swojej koleżanki. Była przerażona i roztrzęsiona. Poinformowała, że jest w swoim mieszkaniu, czuje się bardzo dziwnie i podejrzewa, że ktoś dosypał jej czegoś do drinka. Nagle rozmowa została przerwana, a telefon od tego czasu pozostawał nieaktywny. Podczas tej rozmowy w tle było słychać chrapanie, a Maria mówiła, że pod blokiem ktoś woła, żeby wyszła z domu. Później telefon został wyłączony. W mieszkaniu prawdopodobnie był wtedy nieznany mężczyzna.

Reklama

Koleżanka wszczęła alarm, ale Marii nie odnaleziono w mieszkaniu. Zniknęło również jej czarne volvo. Jak informowała siostra zaginionej, Maria na grupie rodzinnej wspomniała, że nocuje u niej kolega. Siostra była przekonana, że to on musiał dosypać jej czegoś do drinka.


Z relacji siostry wynika, że gdy policja weszła do mieszkania, znalazła tam telefon zaginionej. Dwie karty SIM były z niego wyjęte i odłożone w innymi miejscu. W koszu znajdowała się butelka po winie i worek z jakąś substancją. W lokalu pozostał dowód osobisty Marii.

Reklama

W piątek, 29 lipca, policja w Łańcucie, skąd pochodzi Maria B., potwierdziła portalowi TuWroclaw.com, że kobieta w czwartek wieczorem odnalazła się w Niemczech.


Z niepotwierdzonych informacji wynika, że gehenna kobiety rozpoczęła się już w mieszkaniu we Wrocławiu. Jak twierdzi rodzina, mężczyźni kilku narodowości mieli zgwałcić 25-latkę, a potem wywieźć ją do Niemiec.


Obecnie poszkodowana przebywa w szpitalu. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policja na razie nie udziela żadnych infromacji w tej sprawie.


k

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości