Kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności grozi dwóm mężczyznom zatrzymanym przez wrocławskich policjantów, a podejrzanym o kradzież na budowie. Podejrzani wpadli, gdy przerzucali przez ogrodzenie wycięte chwilę wcześniej kable elektryczne. Obaj byli nietrzeźwi, mieli odpowiednio 1,1 i 1,4 promila alkoholu w organizmie.
W środę, tuż przed godziną 3.20 funkcjonariusze Wydziału Prewencji z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu otrzymali informację, że na jednej z budów w centrum miasta miało dojść do kradzieży mienia.
- Kiedy policjanci przyjechali na miejsce usłyszeli odgłos cięcia jakichś przedmiotów. Zauważyli również dwóch mężczyzn. Jeden z nich stał na terenie budowy i przerzucał przez płot, do swojego kompana, kable elektryczne. Policjanci natychmiast zatrzymali obu podejrzanych o kradzież mężczyzn - wyjaśnia asp. Wojciech Jabłoński.
Okazali się nimi mieszkańcy Wrocławia, w wieku 25 i 30 lat. Funkcjonariusze zabezpieczyli przy zatrzymanych łącznie ponad 60 metrów kabla w otulinie, który chwilę wcześniej pocięli.
Mężczyźni byli nietrzeźwi. Badanie przeprowadzone przez policjantów wykazało odpowiednio 1,1 i 1,4 promila alkoholu w ich organizmach.
- Podejrzani tłumaczyli funkcjonariuszom, że skradzione kable chcieli sprzedać w punkcie skupu złomu, a pieniądze przeznaczyć na własne potrzeby. Straty oszacowano na kwotę ponad 600 złotych - dodaje asp. Wojciech Jabłoński.
Czynności w tej sprawie obecnie prowadzą policjanci Komisariatu Stare Miasto we Wrocławiu. Sprawdzają m.in. czy zatrzymani nie mają na swoim koncie innych tego typu czynów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze