Strażnicy graniczni z Wrocławia zatrzymali dwóch Ukraińców, którzy próbowali wyjechać do Niemiec i tam podjąć pracę. Obaj mężczyźni nie mieli stosownych wiz i zezwoleń, posiadali za to podrobione rumuńskie dowody osobiste, które kupili za 200 euro.
Do zatrzymania doszło w czwartek na autostradzie A4. Podczas kontroli samochodu na ukraińskich numerach rejestracyjnych okazało się, że dwaj obywatele Ukrainy jadą do Niemiec, by tam podjąć pracę. Strażnicy szybko zorientowali się, że chcą to zrobić bez stosownych wiz i zezwoleń, używając podrobionych dokumentów.
– Funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili u obywateli Ukrainy rumuńskie dowody osobiste, w których zamieszczone były zdjęcia legitymowanych mężczyzn. Po wnikliwej analizie dokumentów okazało się, że są one podrobione. Ukraińcy zostali zatrzymani. Cudzoziemcy przyznali, że dokumenty kupili na Ukrainie, płacąc po 200 Euro za sztukę – tłumaczy kpt. Rafał Potocki z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Z ustaleń strażników wynika, że rumuńskie dowody osobiste miały pomóc zatrzymanym w zalegalizowaniu pobytu i podjęciu pracy w Niemczech.
W związku z popełnieniem przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów obaj cudzoziemcy usłyszą zarzuty karne. Grozi im kara dwóch lat pozbawienia wolności. Oprócz odpowiedzialności karnej mężczyźni zostaną zobowiązani do opuszczenia naszego kraju z jednoczesnym zakazem wjazdu na terytorium Polski oraz innych krajów Strefy Schengen.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze