W miniony weekend w ramach festiwalu Jazztopad wystąpił niezwykły duet: pianista Bobo Stenson i perkusista Jon Fält. Szwedzi oddali się pełnej improwizacji. Koncert przybrał wymiar pełnego przypadkowości performansu. Publiczność żywo reagowała na to, co działo się na scenie.
Na scenie filharmonii, naprzeciwko fortepianu, poza zestawem perkusyjnym stanął ogromny bęben, zawisły dwa gongi i mnóstwo przeszkadzajek w postaci różnego typu dzwonków, kijków, patyków i szklanych lampek z wodą.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze