Reklama

Fala powodziowa przechodzi przez Oławę. "Teraz niech każdy modli się do swojego boga"

17/09/2024 21:13

Strażacy walczyli do ostatnich chwil. - Uciekamy! - padła wreszcie komenda. Budowa wałów z worków z piaskiem w Starym Górniku pod Oławą trwała tak długo, jak długo było to bezpieczne. Teraz muszą wytrzymać napór wody. Stary Górnik to wieś leżąca w polderze Oława - Lipki, który od wczoraj jest zalewany, co zmniejszy falę w Oławie i Wrocławiu. Ale dopiero we wtorek wieczorem, gdy lustro wody przy wiosce zaczęło naprawdę rosnąć w oczach, padło hasło do odwrotu. - Teraz niech każdy modli się do swojego boga - w głosie strażaka, który pracuje tu trzecią dobę, została już tylko nadzieja. 

AKTUALIZACJA, ŚRODA GODZ. 9.30 - Wszystko wskazuje na to, że jesteśmy w punkcie kulminacyjnym fali powodziowej. Pierwszej, bo idzie też druga. Nie znamy jeszcze jej parametrów. W nocy w kilku miejscach przeciekały wały, m.in. w okolicach Zaodrza i w okolicach Siedlec - powiedział burmistrz Oławy Tomasz Frischmann.  Poziom Odry to 738 cm. Most na Odrze jest czynny dla mieszkańców i służb. Rzeka Oława podniosła się do 390 cm. - Widzimy elementy cofki. Podniosła ona stan rzeki - poinformował burmistrz. - Woda z Oławy rozlewa się, ale tam gdzie powinna - na pola i poldery przed i za Oławą.


AKTUALIZACJA, ŚRODA GODZ. 7.30. Fala powodziowa przechodzi przez Oławę. Jak poinformowano na porannym posiedzeniu sztabu kryzysowego z udziałem premiera, około północy w Oławie zaczęły przesiąkać wały, zostały zabezpieczone przez 100 żołnierzy. Odra w Oławie ma 736 cm - według prognoz wyższa już nie będzie, ale zacznie opadać dopiero w czwartek wieczorem.

Reklama

OŁAWA I OKOLICE TUŻ PRZED NADEJŚCIEM FALI - KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA


Wieczorem zamknięto drogę z Oławy do Starego Górnika. Wieś została odcięta od świata. Podobnie jak pobliski Stary Otok, do którego nie da się dojechać już od poniedziałku. - We wsi zostało sporo osób. Młodsi się ewakuowali, starsi nie chcieli. Starych drzew nie przesadzisz - słyszymy od policjanta pilnującego zapory przy polderze. - Przed chwilą ludzie z zarządzania kryzysowego sprawdzali teren z drona. Ci, którzy zostali są na razie bezpieczni. Ale wszędzie wokół jest woda.

Reklama

Wody będzie więcej, bo wciąż wpływa do polderu przez otwartą śluzę w Lipkach na granicy województw opolskiego i dolnośląskiego. I tak będzie jeszcze przez wiele dni. Zalanie dwóch wsi leżących w polderze wydaje się nieuniknione. Na szczęście część domów jest na wzniesieniach, tam woda nie powinna dotrzeć.


W samej Oławie wokół mostu na Odrze wciąż gromadzi się tłum gapiów. Ale jeszcze większy tłum tuż obok, przy ul. Rybackiej, wciąż usypuje worki z piaskiem, by budować jeszcze mocniejsze wały. I nie chodzi o to, by były coraz wyższe. Woda w Odrze podniesie się jeszcze o kilka centymetrów. Problem w tym, że tak wysoka będzie co najmniej do weekendu. A to dla nasiąkniętych wałów ogromne wyzwanie.

Reklama

OŁAWA I OKOLICE TUŻ PRZED NADEJŚCIEM FALI - KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA


 




 


 


g

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości