To nie pierwszy raz, kiedy z pomnika Fredry znajdującego się na południowej pierzei Rynku skradzione zostaje pióro. Tak było również w miniony weekend.
Aleksander Fredro zasiadający na wrocławskim Rynku znów został pozbawiony pióra. Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 5 rano, kiedy operator monitoringu Straży Miejskiej Wrocławia zauważył młodą kobietę, która urwała i zabrała pióro z pomnika. - W akcji pomagał jej mężczyzna asekurując w czasie zejścia z postumentu. Młodzi ludzie szybko oddalili się z miejsca - relacjonuje wrocławska Straż Miejska.
Funkcjonariusze z Oddziału Patrolowo – Interwencyjnego poinformowani o zdarzeniu udali się na poszukiwania. Sprawcami okazali się: kobieta w wieku 23 lat i mężczyzna w wieku 25 lat. Zostali ujęci na Placu Gołębim, a potem przewiezieni na Komisariat Policji – Stare Miasto, gdzie będą prowadzone dalsze czynności w sprawie.
- Nasz Aleksander Fredro dysponuje atrybutem, który jest przedmiotem pożądania wielu osób, szczególnie tych, którzy wracają w doskonałych humorach z weekendowych imprez na wrocławskim Rynku - dodaje straż.
Do podobnych sytuacji dochodziło w przeszłości m.in. na placu Uniwersyteckim. To właśnie tam znajduje się słynna fontanna Szermierza. Z pomnika młodzieńca kradziono m.in. szablę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze