Reklama

Gdzie dobrze zjesz we Wrocławiu odc. 17

14/04/2017 14:44

Święta to czas, w którym raczej nie narzekamy na brak jedzenia na stołach. Gdyby jednak przejadły wam się już jajka i  żurek - mamy dla was tradycyjnie trzy godne polecenia miejscówki we Wrocławiu, w których zostaniecie dobrze nakarmieni.

Revel Toast


Myślisz tosty we Wrocławiu, mówisz Witek, czyli najbardziej  oldschoolowy, klasyczny polski  streetfood w okolicach Rynku. Od połowy marca sytuacja nieco uległa zmianie, bo na ulicy Szewskiej wystartował  Revel Tost. Miejsce, w którym do tostów podchodzi się w trochę bardziej nowoczesnej formie. W karcie znajduje się kilkanaście różnych wersji tostów na puszystym pieczywie. Do najciekawszych zaliczyć należy na pewno te z przygotowywanym na miejscu pastrami, golonką czy wersja wegetariańska. Dla miłośników ciekawych nowych smaków wyzwanie stanowić powinna jedna z najpopularniejszych kanapek na  świecie - Philly  Cheese Steak.

Reklama

Browar Złoty Pies


Browarów we Wrocławiu dostatek, ale głównie rzemieślniczych, warzących swoje piwo poza obszarem ścisłego centrum miasta. W Rynku swoje miejsce znalazły trzy browary restauracyjne, różniące się nieco specyfiką od tych popularnych ostatnio nowofalowych. Od dawna funkcjonuje Spiż, od kilku lat Bierhalle, a od półtorej roku najnowszy i najciekawszy Browar Złoty Pies. Najciekawszy, bo i warzone przez piwowara Łukasza Szewda piwa nie należą do banalnych. Jest oczywiście klasyka browarów restauracyjnych - lager i pszeniczne, ale i np. mocne chmielone IPA. Ciekawie dzieje się także w karcie - poczynając od śniadań za 1 zł przy zamówieniu napoju, aż po klasyczną dla tego typu miejsc golonkę oraz ciekawe streetfoodowe kanapki z długo pieczonym mięsem lub aromatyczny żurek. Jest charakternie, przyzwoicie cenowo i można napić się warzonego na miejscu piwa.

Reklama

Domowe Obiady


Nie samym  streetfoodem i fine  diningiem człowiek żyje. Całe szczęście we Wrocławiu mamy jeszcze sporo barów osiedlowych, w których można zjeść jak u babci czy mamy. Jednym z najlepszych jest zdecydowanie niewielki bar na Sępa  Szarzyńskiego - Domowe Obiady. Trzy przemiłe panie uwijają się w niewielkiej kuchni jak w ukropie, aby codziennie wykarmić rzesze zgłodniałych mieszkańców Śródmieścia. Hitem są przede wszystkim pierogi ruskie, przez wielu uznawane za najlepsze w mieście. Trzeba się jednak śpieszyć, bo pierwsze porcje wychodzą z kuchni o 13, a ich liczba jest ograniczona. Każdego dnia w menu pojawia się inna  zupa - krupnik, barszcz, rosół, jak w domu i jak w domu smakuje. Schabowy na pół talerza, ryba z kiszoną kapustą, naleśniki? Nie ma problemu. Jest pysznie, niedrogo i uczciwie. Warto doceniać także takie miejsca.

Reklama

Zobacz poprzednie części Gdzie dobrze zjesz we Wrocławiu --> TUTAJ


Piotr Gładczak

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości