– Niestety wciąż aktualna jest historia młodego człowieka, który został zaszczuty przez system i zastrzelił swojego przyjaciela. Na świecie ciągle dzieją się straszne rzeczy i giną ludzie – z Grażyną Błęcką – Kolską rozmawiamy o filmie „Ułaskawienie”.
– W trakcie pracy nad „Ułaskawieniem” nie myśleliśmy o trudnościach, takich jak temperatura wynosząca – 17 stopni. Staraliśmy się po prostu jak najlepiej wykonać swoje zadanie – mówi aktorka, która zagrała w tym filmie główną rolę. – Polska jest obszarem bardzo pięknym i wdzięcznym zarówno do fotografowania, jak i opowiadania historii. „Ułaskawienie” to film drogi, który nakręciliśmy w południowej Polsce od Przemyśla poprzez Tomaszów Mazowiecki, a także na Dolnym Śląsku, w Czechach i na Słowacji. Te piękne tereny zostały pokazane jako tło i echo emocji głównych bohaterów filmu – wyjaśnia aktorka.
– W „Ułaskawieniu” zawarte jest przesłanie, żebyśmy byli bardziej empatyczni i otwarci na innych. Jego bohaterka, Hanna Szewczyk żyła naprawdę i czytałam w IPN-ie o tym, jak była prześladowana po śmierci jej syna – opowiada Grażyna Błęcka – Kolska.
– Jesteśmy inni i to jest fascynujące. Przydałoby się, żeby w ludziach mniej było gwałtowności, a więcej wielkiej miłości do innych. Bądźmy bardziej uważni i słuchajmy się nawzajem – apeluje aktorka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze