Plastikowe figurki, kolorowe proporczyki, odpustowe dewocjonalia. - Czy kicz może być grzechem? - zastanawiają się Agata Grzych wraz z Urszulą Benką i Bartoszem Partyką. Ich odpowiedzi szukajcie już od piątku w galerii klubokawiarni Sabaka.
- Przecinając skalpelem w pół twarz Matki Boskiej-butelki, miałam bardzo ambiwalentne uczucia. Z jednej strony wiedziałam, że to tylko kawał brzydkiego i kiczowatego plastiku. Z drugiej strony miałam świadomość, że dla wielu jest to symbol świętości, bardzo mocno zakorzeniony w świadomości polskiego społeczeństwa. Wkładając plastikowe wnętrzności czy szkielet chciałam uczłowieczyć idee świętości. Chciałam przypomnieć, że Maryja oprócz tego, że jest Święta, to jeszcze była człowiekiem – mówi Agata Grzych, absolwentka jest wrocławskiej Akademii Fotografii Amatorskiej oraz Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, autorka wystawy „Matka Boska też była człowiekiem”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze