Reklama

Impel nie zagra w finale Orlen Ligi [RELACJA, GALERIA]

10/04/2017 22:39

Siatkarki Impelu Wrocław przegrały w rewanżowym spotkaniu półfinałowym Orlen Ligi z Grot Budowlanymi Łódź 2:3. Podopieczne Marka Solarewicza momentami prezentowały się rewelacyjnie, ale ostatecznie to łodzianki mogą cieszyć się z awansu do wielkiego finału.

Zasady poniedziałkowej rywalizacji były jasne. Impel, by wciąż myśleć o awansie do wielkiego finału, musiał wygrać za trzy (wynik 3:0 lub 3:1), a następnie rozstrzygnąć na swoją korzyść złotego seta. Tymczasem Budowlane potrzebowały jedynie dwóch wygranych setów, bo przed tygodniem w pierwszym meczu zwyciężyły 3:1. W finale na zwycięzcę tej rywalizacji czekał już Chemik Police, który szybko uporał się z Developresem Rzeszów, dwukrotnie wygrywając 3:0.


Mecz nie rozpoczął się po myśli Impelek. W pierwszym secie gra była wyrównana, ale przyjezdne, które były dopingowane przez sporą grupę kibiców z Łodzi, z biegiem czasu osiągały przewagę. W końcówce wrocławianki po skutecznym ataku Katarzyny Koniecznej prowadziły 21:20, jednak ostatnie słowo należało do rywalek. Po akcjach punktowych Kai GrobelnejGabrieli Polańskiej łodzianki odzyskały prowadzenie i ostatecznie wygrały pierwszego seta 25:22.

Reklama

Ta przegrana podziałała na wrocławskie siatkarki jak czerwona płachta na byka. W drugiej partii Impelki wręcz zdemolowały rywalki, pozwalając im na zdobycie jedynie dziewięciu punktów! Przy stanie 9:5 na zagrywce pojawiła się Monika Ptak, a chwilę później Micha Hancock i w ciągu paru minut wrocławianki prowadziły już 24:6. Drugiego seta zakończyła Katarzyna Konieczna, a Impel wrócił do gry.


Tak wysokie zwycięstwo podbudowało podopieczne Marka Solarewicza, które były lepsze i w trzecim secie. Był on bliźniaczo podobny do pierwszej partii, ale to Impel powoli osiągał przewagę i ostatecznie sięgnął po setowe zwycięstwo. To, co jeszcze przed meczem wydawało się bardzo trudne, wręcz niemożliwe, teraz było już na wyciągnięcie ręki. Wrocławianki prowadziły 2:1 i potrzebowały jeszcze jednej wygranej partii, by doprowadzić do złotego seta.

Reklama

Kolejny set znów był bardzo wyrównany, a w końcówce gospodynie raz jeszcze zaczęły osiągać przewagę. Wrocławskie siatkarki niesione dopingiem Klubu Kibica i całej licznie zgromadzonej w Hali Orbita widowni prowadziły już 20:18. Niestety, Budowlane na ostatniej prostej przebudziły się i wygrały końcówkę 7:2, a całego seta 25:22, dzięki czemu zapewniły sobie miejsce w finale Orlen Ligi.


Choć kwestia awansu została rozstrzygnięta, to w rewanżu był remis 2:2, zatem konieczne było rozegranie tie-breaka. Ten set miał wymiar typowo treningowy, a obaj trenerzy dali szansę zawodniczkom rezerwowym. W tym starciu nieznacznie lepsze okazały się łodzianki, które ostatecznie wygrały 15:10 i w całym meczu 3:2.

Reklama

Impelki jeszcze nie kończą sezonu, bo czeka je jeszcze dwumecz z Developresem o brązowe medale Orlen Ligi. Czasu na regenerację po ciężkiej batalii z Budowlanymi nie ma zbyt dużo, bowiem pierwszy mecz odbędzie się już w czwartek (13 kwietnia) w Rzeszowie.




Impel Wrocław - Grot Budowlani Łódź 2:3 (22:25, 25:9, 25:18, 22:25, 9:15)

Pierwszy mecz: 1:3.
Awans: Grot Budowlani.


Paweł Prochowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości