Reklama

"Ja naprawdę umrę" - wołał na ulicy celebryta. Obok stała karetka. Prokuratura: nie było błędu lekarzy i pogotowia

13/05/2025 07:15

Jak zmarł Gabriel Seweryn, celebryta z programu "Królowe Życia" i projektant futer z Głogowa? Chwilę przed śmiercią w internecie prowadził transmisję na żywo: "Mnie tu dusi, ja naprawdę umrę" - krzyczał na ulicy, wołając o pomoc. Na filmie widać stojącą obok karetkę pogotowia. Jej załoga jednak nie reaguje. Od tego zdarzenia minęło 1,5 roku. Prokuratura właśnie zakończyła śledztwo. Nie dopatrzyła się przestępstwa ani po stronie załogi karetki, ani lekarzy ze szpitala w Głogowie. Jak tłumaczy, załoga karetki nie reagowała, bo celebryta był wcześniej agresywny i wyzywał ratowników.

Gabriel Seweryn zmarł w listopadzie 2023 w szpitalu w Głogowie w wieku 56 lat.  Przyczyną śmierci miało być nagłe zatrzymanie krążenia. - Około godziny 15.30 pacjent został przyjęty na SOR z objawami bólu w klatce piersiowej. Wykonano badania laboratoryjne, podłączono pacjentowi płyny i podano mu leki. Po około dwóch godzinach, kiedy się już wydawało, że będzie lepiej, doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Mimo podjętej reanimacji, która trwała długo, nie udało się przywrócić funkcji życiowych mężczyzny - przekazała wtedy Ewa Todorov, rzeczniczka Głogowskiego Szpitala Specjalistycznego.

Sieć szybko obiegło wstrząsające nagranie, mające - według internautów - zostać zarejestrowane chwilę przed śmiercią. Gabriel Seweryn prowadził transmisję na żywo na Instagramie. Na filmie widać przerażonego Seweryna, błagającego o pomoc. - Mnie to dusi, ja naprawdę umrę - płacze na nagraniu, chwytając się za klatkę piersiową. - Pogotowie cyrki odstawia. Chcę, żeby ludzie widzieli jakie mam problemy - woła dalej. Na filmie widać stojącą kilkanaście metrów dalej karetkę pogotowia. Z nagrania wynika że jej załoga nie zabrała jednak mężczyzny do szpitala. Miał tam pojechać taksówką.

Reklama

Śledztwo w tej sprawie przez kilkanaście miesięcy prowadziła legnicka prokuratura okręgowa. - Umorzono je z powodu braku znamion czynu zabronionego - poinformowała właśnie Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka prokuratury. Podkreśliła, że decyzja zapadła "po uzyskaniu kompleksowej opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej". - W zachowaniu służb medycznych nie stwierdzono nieprawidłowości - stwierdziła prokurator.

Jak opisuje, 28 listopada 2023 roku około godz. 14:20 mężczyzna, przebywając w swojej pracowni, zaczął odczuwać dolegliwości. Pół godziny później na miejsce przybyła karetka pogotowia ratunkowego. - Podczas zbierania wywiadu lekarskiego przez ratowników medycznych, pokrzywdzony stał się agresywny i wyzywał ratowników. Wobec tego ci odstąpili od dalszych czynności medycznych i wezwali asystę policji. Gdy ratownicy w karetce oczekiwali na przyjazd policji, pokrzywdzony pojechał do szpitala taksówką - przekazała prokurator.

Reklama

Do szpitala dotarł około godziny 15:30. Podczas wstępnego badania deklarował poprawę samopoczucia. - O godzinie 17:30 nastąpiło nagłe zatrzymanie oddychania i krążenia, co spotkało się z niezwłoczną reakcją w postaci podjęcia akcji reanimacyjnej. Reanimacja okazała się nieskuteczna i o godzinie 18:30 pokrzywdzony zmarł - informuje prokuratura.

- Powołani w sprawie biegli z zakresu medycyny sadowej stwierdzili, że zarówno postępowanie załogi ratownictwa medycznego, jak i personelu szpitala w Głogowie nie narażało pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Biegli ocenili, że zachowanie zespołu karetki i członków personelu medycznego szpitala nie naruszyło reguł sztuki lekarskiej oraz zasad postępowania lekarskiego i pielęgniarskiego. Podejmowane przez ratowników, pielęgniarki i lekarzy decyzje co do rodzaju podawanych środków farmakologicznych, zleconych badań oraz przeprowadzanych resuscytacji były prawidłowe - przekazała Liliana Łukasiewicz.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Qutass 2025-05-13 08:48:20


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Forest 2025-05-13 17:22:17


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości