Autobus miejski zaparkowany pod blokiem na chodniku oddzielonym od jezdni pasem zieleni. Taki widok zastali w sobotę rano mieszkańcy osiedla Nowy Dwór.
W sobotę rano wychodzący na zakupy mieszkańcy ul. Zemskiej na osiedlu Nowy Dwór zobaczyli autobus MPK zaparkowany na chodniku tuż przy blokach. Pojazd zajmował całą szerokość deptaka na wysokości numeru 18, pozostawiając zaledwie wąskie, ciasne przejście. Autobus przed godz. 9 opuścił alejkę.

- Czy to nowy przystanek linii 134? - pytała jedna z mieszkanek i dodawała, że jej zdaniem kierowca dostał nową trasę, którą nigdy nie jechał i pogubił się. - Tym bardziej, że Rogowska od kortów tenisowych do Zemskiej ma 1 kierunek, druga stroną jezdni rozkopana i jest ruch wahadłowy - domyśla się mieszkanka. Inni mieszkańcy podziwiali umiejętności kierowcy, któremu udało się wjechać w tak ciasne i kręte alejki.
To jednak nie nowy przystanek tej linii ani objazd. - Była to pomyłka kierowcy, który wjechał na osiedle. Później wyjechał - wyjaśnia rzecznik MPK Krzysztof Pieszko.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze