Około godz. 2:00 w nocy policjanci zwrócili uwagę na kierującego skuterem mężczyznę, który jechał ulicą Kazimierza Wielkiego. Nie posiadał kasku i miał problemy z poruszaniem się po jezdni. Okazało się, że miał w organizmie ponad 2.5 promila alkoholu.
Wrocławscy funkcjonariusze policji patrolowali w nocy teren Starego Miasta i o godz. 2:00 zwrócili uwagę na kierującego skuterem mężczyznę, który jechał slalomem, zajmując cały pas jezdni. Mężczyzna poruszał się skuterem należącym do miejskiej wypożyczalni i nie posiadał kasku. W trakcie kontroli okazało się, że 31-letni mieszkaniec Wrocławia miał w organizmie ponad 2.5 promila alkoholu. – Nie potrafił albo nie chciał wytłumaczyć policjantom, dlaczego zdecydował się prowadzić w takim stanie – mówi st. sierż. Dariusz Rajski. – Mężczyzna miał problemy z utrzymaniem równowagi na nogach, a co dopiero na skuterze – dodał.
Dalsze czynności w tej spawie prowadzą policjanci komisariatu policji Wrocław Stare Miasto. Policjanci przypominają, że za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawiania wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze