W programie kina DCF znajdą się dwie premiery: "Przychodzi facet do lekarza" - kolejna przebojowa komedia Danny Boona, autora "Jeszcze dalej niż Północ" "Kertu – miłość jest ślepa" - estoński dramat psychologiczny.We wtorek natomiast, seniorzy obejrzą muzyczną podróż do Argentyny – film „Cafe de los maestros”.
Francuska komedia „Przychodzi facet do lekarza”, zwłaszcza oglądana w kinie, to stuprocentowa gwarancja udanej śmiechoterapii. Od 11 lipca film wchodzi do repertuaru Dolnośląskiego Centrum Filmowego. Romain Faubert ma 40 lat i jest skrajnym hipochondrykiem. Zadręcza swojego lekarza urojonymi chorobami do tego stopnia, że sfrustrowany medyk postanawia pacjenta uleczyć raz na dobre, wychodząc z założenia, że najlepszym lekiem dla samotnego hipochondryka będzie kobieta. I wtedy dopiero zaczynają się perypetie.
„Kertu – miłość jest ślepa” to estoński dramat o miłości i uwikłaniu wrodzinne relacje. Był jednym z najmocniejszych kandydatów do nagrody głównej w konkursie Międzynarodowym Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Na ekranie DCF-u od 11 lipca. Tytułowa Kertu ma 30 lat, mieszka z rodzicami, pracuje jako listonoszka, nie ma przyjaciół i z nikim nie rozmawia. Rodzina uważa, że jest opóźniona w rozwoju. W rzeczywistości Kertu bacznie obserwuje świat i potrafi dążyć do tego, na czym jej zależy. Gdy zakochuje się w miejscowym podrywaczu, bierze sprawy w swoje ręce. Pisze do niego list miłosny i dostarcza mu go osobiście. Ten dzień daje początek wydarzeniom, które zmienią życie obojga. Reżyser stworzył bliską życiu, wyważoną opowieść z wielowymiarowymi bohaterami i obrazem małej społeczności, w której każdy dramat rozgrywa się na oczach gapiów przyjmujących role sędziów i katów. Doskonałe kino, nie do przegapienia.
W ramach Filmowego Klubu Seniorów DCF proponuje "Cafe de los maestros", muzyczną podróż do Argentyny. Najważniejszą część filmu stanowią najwspanialsze tanga z lat 40. i 50. w interpretacji sław tamtego okresu. Pozycja obowiązkowa dla miłośników kultury latynoskiej. Osiemdziesięcioletnia Virginia Luque, niegdysiejsza gwiazda filmu, teatru i tanga wychodzi na scenę i wiwatującym tłumom oświadcza: „Jeszcze mogę!”. Zaczyna śpiewać i nikt nie ma najmniejszej wątpliwości, że naprawdę może. Inni weterani złotych czasów argentyńskiego tanga z lat 40. i 50. ubiegłego wieku też wciąż potrafią. „Cafe de los maestros” opowiada historię poszukiwania tych weteranów, zwieńczoną wielkim finałowym koncertem mistrzów. Sceny przygotowywania do niego przeplatane są wspomnieniami bohaterów, które układają się w opowieść o ludziach i szczególnym miejscu jakim jest Argentyna. Ten film to pozycja obowiązkowa dla sympatyków tanga i kultury latynoskiej. W DCF-ie pojawi się na ekranie w ramach Filmowego Klubu Seniorów we wtorek, 15 lipca o godz. 12.00. Bilety na pokaz kosztują 10 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze