To już przesądzone. Od 1 stycznia 2026 roku Wrocław będzie mógł pobierać opłaty za wjazd do wyznaczonej przez siebie strefy. W teorii może ona obejmować nawet całe miasto. O wprowadzenie takich przepisów urzędnicy z Wrocławia lobbowali w Warszawie już od wielu miesięcy. Ustawę w tej sprawie podpisał właśnie prezydent Andrzej Duda. Jeśli Wrocław zdecyduje się na wprowadzenie opłat, nie będą one mogły przekroczyć 2,5 zł za godzinę, a abonament miesięczny nie będzie mógł być wyższy od 500 zł. Nowa ustawa stawia sprawę jasno: albo wjazd do strefy będzie dla części aut płatny, albo nie będzie go w ogóle!
O nowe przepisy wrocławscy urzędnicy starali się w Warszawie w tajemnicy przed mieszkańcami. "Urząd Miejski Wrocławia nie pracuje nad żadną opłatą za wjazd do centrum miasta" - obwieszczał nawet miejski serwis internetowy w styczniu tego roku. I przekonywał, że takie pomysły to tylko "sugestie", które "pojawiają się cyklicznie w zgłoszeniach mieszkańców od kilku lat". Czy aby na pewno? "Miasto Wrocław zabiega o zmianę przepisów, tak by umożliwić stworzenie systemu opłat za wjazd do strefy przez całą dobę podczas całego okresu funkcjonowania Strefy Czystego Transportu" - czytamy w załączniku do uchwały Rady Miejskiej Wrocławia podjętej 11 stycznia 2024 roku, dwa tygodnie przed publikacją miejskiego portalu.
Zmiana, o którą zabiegał Wrocław, właśnie została dokonana. Przed nowelizacją przepisów opłaty za wjazd do centrów miast mogły być pobierane tylko w godzinach od 9 do 17. Zdaniem wrocławskich urzędników, taka regulacja była nieżyciowa. - Nie ma możliwości stosowania opłat zezwalających na poruszanie się po strefie w danym dniu przez całą dobę, co jest standardem w wielu miastach europejskich. Oznacza to, że poza wyznaczonymi w ustawie godzinami pojazdy niespełniające kryteriów w ogóle nie mają możliwości wjazdu do strefy - tak w analizie przygotowanej dla Rady Miejskiej Wrocławia krytykował dotychczasowe przepisy Sławomir Gonciarz, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury i Transportu Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Zapis o godzinach, w których można pobierać opłaty z przepisów właśnie zniknął. Teraz ramy czasowe ma ustalać rada gminy, może zdecydować że wjazd będzie płatny przez całą dobę. Ustawa wprowadza jednak maksymalne stawki - do 2,5 zł za godzinę przy jednorazowym wjeździe i do 500 zł przy abonamencie miesięcznym.
W przepisach został inny punkt krytykowany przez Wrocław - opłaty będą mogły być pobierane przez maksymalnie trzy lata. Wrocławscy urzędnicy chcieli, by były bezterminowe.
Co teraz? Wrocław nie ma wyjścia - od 1 stycznia 2026 musi wprowadzić strefę czystego transportu. To dlatego, że w mieście są przekroczone roczne normy dopuszczalnego poziomu dwutlenku azotu. W identycznej sytuacji są Warszawa, Kraków i Katowice.
Wrocławscy urzędnicy i radni muszą jednak sami zdecydować, jak ma wyglądać strefa czystego transportu w mieście.
Po pierwsze - czy ma obejmować konkretne ulice, czy całe miasto.
Po drugie - które samochody będą mogły wjeżdżać do strefy swobodnie. Na pewno będą to pojazdy elektryczne, a także te napędzane wodorem i gazem ziemnym (im na wjazd pozwala ustawa). Miejscy radni mogą jednak swobodnie tę listę rozszerzać. Każde auto, które będzie mogło do strefy wjeżdżać, będzie musiało mieć specjalną nalepkę od prezydenta Wrocławia. Trzeba będzie za nią zapłacić maksymalnie 5 złotych.
I wreszcie po trzecie - to Wrocław będzie musiał sam zdecydować, czy pojazdy które nie spełnią kryteriów nie będą mogły wjeżdżać do strefy w ogóle, czy też za wjazd ich kierowcy będą musieli płacić.
Na decyzję jest rok.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No i co blachosmrodziarze? Ha ha ha ! Przesiadka na rowery ! ..... :)
A jak wygra Trzaskowski to wszystkich blachosmrodziarzy wyślemy w kosmos !
To pomyśl dzban jak będziesz miał awarię i serwisant doliczy do usługi wjazd do centrum, a co się stanie jak będziesz robić remont mieszkania? To ty zapłacisz hmm...
Do dzbana rowerowego. Życzę ci aby do twojej matki jak będzie miała zawał serca przyjechała kareta pod postacią roweru. A w ogóle to każdy rowerzysta powinien posiadać - kartę rowerową poyzdanym egzaminie - ubezpieczenie oc - tablica rejestracyjna przód i tył - oświetlenie przód i tył - obowiązkowa jazda w kamizelce odblaskowej -zakaz jazdy w słuchawkach na uszach. Wtedy po spełnieniu powyższych warunków możesz siąść na rower
No i super ! TYLKO ROWERY !
No i co blachosmrodziarze? Ha ha ha ! Przesiadka na rowery ! ..... :)
A jak wygra Trzaskowski to wszystkich blachosmrodziarzy wyślemy w kosmos !