Reklama

Jest śledztwo w sprawie pożaru na Sądowej. Jak zginął właściciel mieszkania?

Prokuratura ze Starego Miasta wszczęła śledztwo w sprawie tragicznego pożaru, w którym w nocy z niedzielę na poniedziałek zginął właściciel mieszkania wynajmowanego Ukraińcom. Do dramatu doszło w bloku przy ulicy Sądowej we Wrocławiu.

Prokuratura poinformowała dziś, że śledztwo prowadzone jest w sprawie "sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach". Kto miałby sprowadzić to zagrożenie? Na ten temat prokuratura milczy. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów.

Śledczy mówią, że w mieszkaniu mogło dojść do wybuchu gazu. - W tej sprawie będą jednak wykonywane ekspertyzy - zastrzega prokurator Karolina Stocka - Mycek. Dodaje, że mieszkanie po pożarze jest bardzo zniszczone, dlatego bez opinii biegłego trudno jednoznacznie mówić o przyczynach dramatu.

Reklama

Wstępnie potwierdzono, że ofiarą pożaru jest właściciel mieszkania, choć oficjalnego potwierdzenia tożsamości ciągle nie ma. Wiadomo, że mężczyzna wynajmował mieszkanie Ukraińcom. - Gdy wybuch pożar, próbowali mu pomóc, finalnie opuścili lokal - dowiadujemy się od śledczych. Po ugaszeniu ognia strażacy znaleźli w jednym z pomieszczeń zwęglone zwłoki. 

Pożar mieszkania na drugim piętrze rozwijał się bardzo szybko. Gdy strażacy dotarli na miejsce, płonęło już całe mieszkanie i balkon. Z budynku ewakuowano 20 osób.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości