Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad uzyskała decyzję środowiskową dla pierwszego odcinka rozbudowy autostrady A4 między Krzyżową a Legnicą. Inwestycja o łącznej długości ponad 35 kilometrów zmieni się w dwujezdniową trasę z trzema pasami ruchu i pasem awaryjnym.
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu wydał decyzję, która otwiera drogę do rozpoczęcia rozbudowy A4. Chodzi o odcinek pomiędzy węzłami Krzyżowa i Krzywa – ma on długość około 14 kilometrów. - Drugą decyzję środowiskową planujemy uzyskać w I kwartale 2026 roku - zaznacza GDDKiA. Drugi etap obejmie trasę od węzła Krzywa do Legnicy Południe (około 21 kilometrów).
Wnioski o wydanie decyzji środowiskowych GDDKiA złożyła już w październiku 2023 roku. Teraz, po niespełna półtora roku, dostała zielone światło na pierwszy z nich.
Jak będzie wyglądać rozbudowa?
Obecna autostrada A4 na tym odcinku to dwujezdniowa trasa z dwoma pasami ruchu i bez pasa awaryjnego. W ramach inwestycji zmieni się ona diametralnie. Nowa autostrada będzie mieć trzy pasy ruchu w każdą stronę oraz pas awaryjny — standard niezbędny do spełnienia wymogów bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Rozbudowę zaplanowano w nietypowy sposób. Najpierw wybudowana zostanie nowa jezdnia, biegnąca naprzemiennie na północ i południe od obecnego śladu autostrady. Gdy nowa jezdnia będzie gotowa, ruch samochodów zostanie na nią przełożony. Dopiero wtedy GDDKiA przystąpi do przebudowy węzłów drogowych, nowych obiektów inżynierskich, a następnie rozbierze starą nawierzchnię i wybuduje drugą jezdnię. Ponadto podczas inwestycji autostrada zostanie "odsunięta" od zabudowy mieszkaniowej w Krzyżowej i Szczytnicy.
Oczywiście, nie oznacza to, że wkrótce rozpoczną prace budowalne, ale inwestor będzie mógł rozpocząć przygotowania do ogłoszenia przetargu na tę inwestycję. Całe zadanie zaplanowano w formule „Projektuj i buduj" na lata 2027–2029. Inwestycja wpisana jest do Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 roku, z perspektywą do 2033 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze