Wrocławscy policjanci podczas nocnego patrolu zauważyli samochód, którego pasażerka dziwnie się zachowywała. Kobieta wychylała się przez okna i krzyczała do przechodniów. Po zatrzymaniu pojazdu okazało się, że podróżujący pojazdem jedli czeskie ciastka z marihuaną. Funkcjonariusze zatrzymali wszystkich do wyjaśnienia, a o ich dalszym losie zadecyduje sąd.
Po zatrzymaniu pojazdu okazało się, że samochodem jechało pięć osób. W trakcie rozmowy z pasażerami policjanci zauważyli otwarte opakowanie z ciastkami. Nie były to jednak zwykłe ciastka, ale czeskie, które w swoim składzie zawierały marihuanę. Osoby przebywające w samochodzie wspólnie potwierdziły, że słodycze zawierają substancje odurzające i pochodzą z Czech. Tłumaczyły również, że zostawił im je ktoś, kogo nie znają.
Mając na uwadze to, że posiadanie tego typu substancji jest w Polsce zabronione prawem, policjanci zatrzymali osoby do wyjaśnienia. Kierowca został dodatkowo przebadany na zawartość narkotyków w organizmie. Obecnie ustalane jest źródło pochodzenia nielegalnego towaru oraz ilości zawartych w nim narkotyków. O dalszym losie zatrzymanych zadecyduje teraz sąd, a grozić im może nawet 5 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze