Konserwator zabytków chce by nadzór budowlany po raz kolejny zobowiązał właściciela kamienicy przy al. Matejki 3 we Wrocławiu to jej zabezpieczenia i remontu. Budynek jest w opłakanym stanie, do środka przez dziury w drzwiach i oknach może wejść każdy. Ostatnio zadomowili się tam bezdomni.
Jeszcze kilka lat temu warszawska spółka, do której należy wybudowana około 1910 roku kamienica zapowiadała jej modernizację i stworzenie tu ekskluzywnych apartamentów. Wszystko miało być gotowe w 2021 roku Z planów nic nie wyszło. Budynek do dziś nie doczekał się remontu, za to popadł w jeszcze większą ruinę. W oknach nie ma szyb, przy wejściu zostały tylko resztki drzwi, tynk sypie się na głowy. Do środka wchodzą bezdomni, odbywają się tam też alkoholowe libacje. Kamienica jest pełna śmieci, ściany są pomazane farbami. Widok jest przerażający. - Tak być nie może. Chcemy interwencji nadzoru budowlanego. Wystosowaliśmy już oficjalne pismo w tej sprawie - mówi portalowi TuWroclaw.com dolnośląski wojewódzki konserwator zabytków Daniel Gibski.
Artur Pawłowski, prezes spółki, do której należy kamienica, rozkłada ręce. Na remont nie ma pieniędzy. Na dodatek spółka, która jest formalnym właścicielem nieruchomości jest w trakcie postępowania upadłościowego, co mocno komplikuje sprawę.
- Rzeczywiście, stan kamienicy jest zły i pogarsza się - przyznaje Pawłowski. - Już kilkakrotnie wykonywane były prace zabezpieczające, zarówno na zlecenie naszej spółki, jak i na zlecenie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Ale po jakimś czasie dochodzi do ponownych włamań do kamienicy. Zapewne trzeba będzie ponowić zabezpieczenie, ale tak naprawdę trzeba zrobić generalny remont i przywrócić kamienicę do użytkowania, bo bezdomni i złomiarze radzą sobie z każdym zabezpieczeniem w pustostanie - żali się właściciel.
- Od lat chcemy kamienicę sprzedać profesjonalnemu deweloperowi. Niestety, już od kilku lat nieruchomość objęta jest sądowym zakazem zbycia na czas trwania postępowania upadłościowego. Obecnie majątkiem upadłej spółki zarządza syndyk. Liczę na to, że w tym roku uda się przebrnąć przez procedury prawne i możliwa będzie sprzedaż tej nieruchomości - dodaje Artur Pawłowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze