Aż 8 kilometrów ma korek na autostradzie A4 w okolicach Wrocławia. I ciągle rośnie. Wypadek? Tym razem nie. Powód to duże natężenie ruchu związane z długim weekendem - tłumaczy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. W potężnym korku stoją też kierowcy próbujący wydostać się z Karkonoszy w stronę trasy S5.
Potężny korek na autostradzie A4 utworzył się na w obu kierunkach. Auta jadące w stronę Legnicy i Zgorzelca stoją na odcinku od Kątów Wrocławskich aż do Bielan Wrocławskich. To ponad 8 kilometrów. Pokonanie tego odcinka zajmuje obecnie grubo ponad godzinę!
Identycznie wygląda sytuacja na jezdni w kierunku Wrocławia. Tu - jak przekazała po godz. 13 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - w liczącym 8 kilometrów korku trzeba stać między Kostomłotami a Kątami Wrocławskimi.
8 kilometrów miał też w południe korek na drodze krajowej nr 5 z Jeleniej Góry w kierunku Bolkowa i trasy S5. Droga zatkała się w okolicach Kaczorowa. - Duże natężenie ruchu spowodowane powrotami z długiego weekendu - nie mają wątpliwości w zespole zarządzania ruchem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze