Trzy miesiące temu, 26 marca, L.U.C wraz z orkiestrą i przyjaciółmi rozpoczął we wrocławskim Teatrze Muzycznym Capitol, specjalny, przekrojowy koncert podsumowujący ponad dekadę swojej twórczości. Niestety wypadek w trakcie występu uniemożliwił kontynuowanie koncertu. Widzom złożono obietnicę, że koncert zostanie powtórzony w późniejszym terminie i tak oto 26 czerwca na deskach Capitolu L.U.C ponownie odegra swój przekrojowy spektakl.
Ma za sobą 11 lat twórczości i 12 wydanych albumów studyjnych. Od początku działalności artystycznej odważnie kroczy swoją indywidualną, ambitną ścieżką- często prowadzącą pod prąd, niezależną od trendów i mody. Liczne projekty artystyczne sprawiły, że L.U.C - jak sam mówi - zapomniał o własnym 10-leciu twórczości.
Jednak wzrusza ramionami i zgodnie z tytułem jednej z ostatnich płyt dodaje: „Nic się nie stało”, świętując 11-lecie jak okrągłą rocznicę. W marcu na rynku pojawiła się jego dwupłytowa antologia pod tytułem „PRZEKRÓJ”, na której znajdują się prawdziwe perełki - wybrane przez fanów utwory, w części pochodzące z niedostępnych już na rynku płyt, ale też nowo nagrany kawałek „Dziękuję” z gościnnym udziałem Rahima, Buki, Vienia, Czesława Mozila i Mesajah. W czerwcu światło dzienne ujrzał „PRZEKRÓJ” w wersji winylowej.
- Całe to 11-lecie jest bardzo mistyczne- mówi L.U.C. -Trzy bardzo trudne dla mnie incydenty, połamane kości, odwołane koncerty i wizyty w szpitalach dodały mi pokory, ale przede wszystkim głęboko uświadomiły jak wielu jest wokół mnie wspaniałych ludzi. Teraz jeszcze bardziej chce zagrać ten koncert, by podziękować za tak niezwykłe wsparcie i troskę, która pomogła mi się pozbierać- zarówno ze fanów, jak i przyjaciół, muzyków oraz dziennikarzy – dodaje artysta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze