Reklama

Megawidowisko operowe w Hali Stulecia: „Kniaź Igor”

04/11/2011 00:00

15 metrowe dekoracje, dziesiątki statystów, tancerzy i śpiewaków oraz tak lubiane przez publiczność Tańce połowieckie. Już za tydzień nowo wyremontowana Hala Stulecia ugości „Kniazia Igora” - kolejne superwidowisko Opery Wrocławskiej.

Dzieło Aleksandra Borodina będzie 21. przygotowaną z wielkim rozmachem realizacją operową wrocławskiej instytucji. Po zeszłorocznej „Turandot” na Stadionie Olimpijskim przyszła kolej na opowieść, której akcja toczy się na XII-wiecznej Rusi.



- To przepiękna historia o człowieku, który mimo przegranej bitwy ma odwagę poprowadzić swój lud ku zwycięstwu - wyjaśnia reżyser, Laco Adamik.
Wrocławski spektakl w znacznej mierze opiera się na realizacji Adamika z 1989 roku dla Teatru Wielkiego w Warszawie, ale jak zaznacza artysta od tamtego czasu wiele się zmieniło.



- Ówczesny „Kniaź Igor” był spektaklem o bohaterze historycznym, tym razem chciałbym skupić się na człowieku, bardzo wrażliwym i świadomym tego, co wokół niego się dzieje. Dlatego też, mimo iż mamy do czynienia z superwidowiskiem, w którym ważną rolę odgrywają efekty, psychologię tej postaci chcę przekazać tak, jak w dobrym teatrze operowym - przekonuje Adamik.

Fragment warszawskiej inscenizacji pojawi się jednak we Wrocławiu. Będą to przepiękne, barwne kostiumy autorstwa Barbary Kędzierskiej.

- Choć mają już swoje lata nadal są piękne i cieszą oczy. Dzięki odpowiedniemu przechowywaniu są w doskonałym stanie - przyznaje scenografka.



Nowa będzie natomiast scenografia, specjalnie pomyślana i przygotowana dla wnętrza Hali Stulecia. - Fabuła opowiada o dwóch światach - prawosławnym i połowieckim, dlatego aranżacja sceny została zainspirowana ikoną. Stłuczona część „koszulki” tworzy jednak scenerię magiczną, która reprezentuje świat połowiecki. Mierząca 35 metrów szerokości i 15 wysokości scenografia wyraża obie te sfery - mówi reżyser.



Hala jak pudło?



Opuszczenie przez artystów gmachu z ul. Świdnickiej, podobnie jak w poprzednich latach, z pewnością przyciągnie sporą część nowej publiczności. Organizacja spektaklu poza budynkiem opery niesie ze sobą jednak wiele dodatkowych trudności.


- Jeśli chodzi o przestrzeń hali, najbardziej obawiamy się o poziomu akustyki. Pod widownią znajduje się ogromna dziura, która przykryta podłogą tworzy wielkie pudło rezonansowe. Sprawy nie ułatwiają pozbawione obić krzesła. W najbliższych dniach będziemy jednak robić wszystko, aby pokonać te trudności i by uzyskać akustykę nie gorszą niż poprzednich tego typu spektaklach - zapewnia Janusz Słoniowski, wicedyrektor Opery Wrocławskiej.



Megawidowisko operowe „Kniaź Igor” w Hali Stulecia już 11-13 listopada i 18-20 listopada.





Kierownictwo muzyczne - Ewa Michnik

Reżyseria - Laco Adamik

Dekoracje i kostiumy - Barbara Kędzierska

Choreografia - Irina Mazur

Przygotowanie chóru - Anna Grabowska-Borys



Obsada:

Igor Światosławowicz - Michał kowalik, Bogusław Szynalski

Jarosławna - Evgeniya Kuznetsova, Anna Lichorowicz

Władimir Igorewicz - Nikolay Dorozhkin, Sergei Drobyshevsky

Książe Halicki - Alexey Antonov, Bartosz Urbanowicz

Konczak - Wiktor Gorelikow, Radosław Żukowski

Konczakówna - Jadwiga Postrożna, Iryna Zhytynska

Owłur - Łukasz Gaj, Aleksander Zuchowicz

Skuła - Tomasz Rudnicki, Marcelo Adres San Martin

Jaroszka - Edward Kulczyk, Rafał Majzner

Piastunka Jarosławny - Aleksandra Makowska

Dziewczyna połowiecka - Marta Brzezińska



Julia Spychalska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości