Firma Michalczewski nie jest od dziś podwykonawcą wrocławskiego MPK. Wszystkie linie, na których dotąd kursowały autobusy tego przewoźnika w całości obsługiwać będą teraz autobusy MPK.
Miasto już raz, w 2024 roku, ogłosiło pożegnanie z Michalczewskim. - Pomysł z podwykonawcami był średnio udany i to nie jest tylko nasze wrażenie, ale też wrażenie MPK. Michalczewski nie radził sobie z obsługą niektórych linii, już teraz nieraz musiało je wspierać MPK. Pasażerowie narzekali, a i tak wszystko szło na konto MPK Wrocław. Stąd decyzja, że umowa z Michalczewskim nie zostanie przedłużona - mówił wtedy portalowi TuWroclaw.com Tomasz Sikora z Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.
Ale ostatecznie autobusy podwykonawcy na ulicach Wrocławia zostały. W MPK tłumaczą dziś, że to efekt ugody zawartej z Michalczewskim podczas mediacji. W 2025 rok przedłużono część kontraktu o rok. W ramach tej ugody MPK przejęło kursy autobusami typu solo, a Michalczewski wciąż woził pasażerów pojazdami przegubowymi.
- Najpierw pożegnaliśmy się z firmą Mobilis, teraz przyszedł czas na zakończenie współpracy z firmą Michalczewski - poinformował Witold Woźny, prezes MPK Wrocław — To kolejny krok w kierunku budowy samodzielności przewozowej MPK Wrocław. Dziękujemy firmie Michalczewski za 11 lat pracy na rzecz wrocławskich pasażerów — to ważny rozdział w historii naszej komunikacji miejskiej. Teraz czas na kolejny.
Linie dotąd obsługiwane przez Michalczewski przejmą w pełni klimatyzowane Mercedesy Conecto. - Pasażerowie, którzy do tej pory wsiadali do MAN-ów Michalczewskiego,
w nowych Mercedesach Conecto poczują skok generacyjny: cichszą jazdę, sprawniejszą klimatyzację, większą przestrzeń i sprzęt projektowany według najnowszych standardów bezpieczeństwa - obiecuje MPK.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze