Mieszkaniec Psiego Pola we Wrocławiu usłyszał w nocy dziwny hałas. Gdy już ustalił jego źródło, we własnej szafie zobaczył... pytona.
Jak tam trafił? Dwuletni pyton siatkowy uciekł właścicielce przez balkon i wpełzł do sąsiedniego mieszkania przy ulicy Gorlickiej. Schował się w szafie, a jego obecnośc zdradził hałas, któy obudził spokojnie śpiącego lokatora.
Na miejscu interweniowało pogotowie Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu. Gada ze schroniska przy ul. Ślazowej odebrała właścicielka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze