Koncert na który wielu wrocławian czekało od dawna nie odbędzie się .19 czerwca na wyspie Słodowej miała wystąpić Sinead O"Connor, ale ze względów zdrowotnych artystka musi odwołać występ.
Irlandzkiej wokalistki nie usłyszymy na żywo.
– Z wielkim żalem, muszę ogłosić, że odwołuję całą trasę na ten rok, zdiagnozowano u mnie zaburzenia afektywne dwubiegunowe – napisała na swojej stronie profilu społecznościowego Facebook Sinead O"Connor.
Artystka przyznała się również do tego, że między grudniem a marcem przeżyła poważne załamanie nerwowe, przez co lekarze zalecali zrezygnowanie z koncertów.
– Wszystko było już zaplanowane. Nie posłuchałam ich rad, bo nie chciałam zawieść fanów. Postąpiłam głupio, przepraszam za zaistniałą sytuację – dodaje Sinead O"Connor.
W ostatnich miesiącach wokół Sinead O"Connor utrzymywała się atmosfera skandalu. W prasie bulwarowej mogliśmy przeczytać o czwartym małżeństwie Sinead, jego szybkim rozpadzie i naprawie. O próbie samobójczej i próbie kupienia narkotyków tuż po ślubie. O depresji i nawrotach psychozy.
Oświadczenie wokalistki uwiarygodnia te doniesienia, jak i wyjaśnia dlaczego artystka podjęła decyzję o odwołaniu trasy koncertowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze