Warto czytać wiersze i poematy Tadeusza Różewicza, jednego z najwybitniejszych polskich poetów, który jak mało kto zasługiwał na literackiego Nobla.
Tadeusz Różewicz (1921 – 2014) był pisarzem, który najdłużej współpracował z miesięcznikiem „Twórczości”. Współpracę z tym czasopismem rozpoczął w 1946 roku. Należał do wąskiego grona uprzywilejowanych autorów, których utwory często pojawiały się na łamach tego miesięcznika dwa razy do roku (mimo niepisanej zasady o maksimum jednej publikacji rocznie).
"Miało to miejsce zarówno za kadencji Kazimierza Wyki, Adama Ważyka, jak i Jarosława Iwaszkiewicza. Co więcej, za Iwaszkiewicza, w roku 1968, utwory Różewicza prezentowane były aż trzy razy. Wspomnianą zasadę wielokrotnie łamano także za kadencji Lisowskiego. Dość wspomnieć, że w roku 1996 »Twórczość« drukowała Różewicza trzy razy, a w 1993 nawet cztery!” - napisał we wstępie do książki Janusz Drzewucki.
Co ciekawe, Różewiczowi zdarzało się pracować nad swoimi utworami między publikacją w czasopiśmie a książce. Rzadko kiedy przedrukowywał je bez zmian. Zmiany, skreślenia i dopiski pozwalają zgłębić warsztat wybitnego poety.
W pięknym wierszu „Oczyszczenie” napisał:
„(…) nie wstydźcie się łez, młodzi poeci(…) Naiwni uwierzcie w piękno, wzruszeni uwierzcie w człowieka…”.
Warto czytać „Wiersze i poematy z
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze