Podczas rutynowej kontroli policjanci zwrócili uwagę na nienaturalne i nerwowe zachowanie kierowcy, który posiadał dokument wyglądem przypominający włoskie prawo jazdy. Okazało się, że był on sfałszowany, a 37-latek nie miał żadnych uprawnień do kierowania pojazdami.
Policjanci patrolujący okolice wrocławskiego Tarnogaju zatrzymali do rutynowej kontroli samochód osobowy, którego kierowca na widok funkcjonariuszy zaczął się nerwowo zachowywać i co chwilę spoglądał w lusterko wsteczne. – Mężczyzna okazał dokument wyglądem przypominający włoskie prawo jazdy, które przedstawiał jako prawdziwe. Tłumaczył, że zdał we Włoszech egzamin – mówi sierż. Monika Perec.
Po sprawdzeniu mężczyzny w systemach policyjnych okazało się, że 37-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Dodatkowo okazany podczas kontroli blankiet był sfałszowany i nie miał widocznych cech zabezpieczających.
Mężczyzna początkowo próbował temu zaprzeczać, ale ostatecznie przyznał, że kupił fałszywe prawo jazdy. Chwilę później dodał, że kilkukrotnie próbował zdać egzamin na prawo jazdy, ale bezskutecznie. Po ostatniej, nieudanej próbie postanowił rozwiązać ten problem w inny sposób, kupując fałszywy blankiet. Policjanci zatrzymali mężczyznę, a fałszywy dokument został zabezpieczony.
37-latek trafił do policyjnego aresztu. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Może mu grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze