Od 16 kwietnia z wrocławskiego lotniska polecimy bezpośrednio na Paryż Orly liniami Transavia France. Nowy przewoźnik w siatce połączeń to wzmocnienie kierunku francuskiego. Loty zaplanowano dwa razy w tygodniu, w dniach idealnych na city break.
Inauguracyjny rejs na trasie Wrocław – Paryż Orly zaplanowano na 16 kwietnia, a loty będą realizowane w czwartki i niedziele. To układ szczególnie atrakcyjny dla osób planujących krótkie wyjazdy do stolicy Francji – wylot na weekend i powrót w niedzielę lub przedłużony pobyt do czwartku. Ceny biletów startują od 19 euro na trasie Wrocław – Paryż i od 40 euro na odcinku Paryż – Wrocław, a sprzedaż już ruszyła na stronie przewoźnika.
- Pojawienie się na lotnisku nowej linii lotniczej to zawsze duże wydarzenie. Bardzo cieszymy się z faktu, że Transavia dostrzegła nasz potencjał i od lata 2026 roku będzie oferować połączenie z Wrocławia na lotnisko Paryż Orly - podkreśla Karol Przywara, prezes Portu Lotniczego Wrocław. Jak zaznacza, kierunek francuski należy obecnie do najszybciej rosnących w siatce połączeń wrocławskiego lotniska – tylko w minionym roku liczba pasażerów na tych trasach zwiększyła się o ponad 90 procent.
Istotnym atutem nowego połączenia jest samo lotnisko Paryż Orly, położone zaledwie kilkanaście kilometrów od centrum francuskiej stolicy. Przekłada się to na krótszy i wygodniejszy dojazd do miasta, a także dobre przesiadki na loty krajowe i europejskie. Orly oferuje bogatą siatkę kierunków, w tym popularne destynacje wakacyjne w basenie Morza Śródziemnego, co czyni nowe połączenie ciekawą opcją także dla osób planujących dalszą podróż.
- Bardzo się cieszymy z uruchomienia nowego bezpośredniego połączenia między Paryżem Orly a Wrocławiem, które dodatkowo wzmacnia połączenia między Francją a Polską. Wrocław to dynamiczne miasto o dużej atrakcyjności kulturalnej i gospodarczej, a nowe połączenie odpowie zarówno na rosnący popyt w segmencie podróży turystycznych, jak i na potrzeby pasażerów podróżujących w celu odwiedzin rodziny i przyjaciół – mówi Julien Mallard, Deputy Chief Commercial Officer Transavia France. Jak dodaje, trasa wpisuje się w strategię linii, która stawia na coraz więcej bezpośrednich i łatwo dostępnych połączeń w całej Europie.
Transavia France, należąca do grupy Air France - KLM, obsługuje ponad 130 kierunków we Francji, Europie i krajach leżących nad Morzem Śródziemnym. Linia od lat specjalizuje się w lotach średniego zasięgu, łącząc popularne kierunki wypoczynkowe z dużymi miastami przy zachowaniu wysokich standardów bezpieczeństwa i komfortu podróży. Nowa trasa do Paryża ma szansę stać się jednym z filarów oferty wrocławskiego lotniska na kierunku francuskim.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tylko ciekawe, po co tam lecieć? Pomodlić się do Allaha? Czy posłuchać muezinów krzyczących z minaretów? A może doświadczyć somalijskiego safari i przygody afrykańskiej? Taki europejski park ekstremalnej rozrywki.
Ty nie musisz, jest mnostwo osob, ktore chetnie poleca, z reszta do dzis to najczesciej odwiedzane miasto swiata, sam jedz sobie do Radomia
Kolega jak widać nie był dalej niż w Legnicy i ma zerowe pojęcie o świecie i tak sobie o nim gada. To wynika z nieznajomości innych kultur, a co za tym idzie ze strachu i kompleksów. Dla takiego człowieka każdy zakamarek świata to zło i niebezpieczeństwo, współczuję!
@Maciula_Breslau kolega ojciec byl nie raz dalej na wschód niż w radomiu. regularnie amiga do mińska i moskwy składać raportu
Dla niektorych te 3h to kupa czasu, i jeszcze Cie wysadza w Saint Denis, wole doplacic 15€ i leciec na normalne lotnisko.
Tylko ciekawe, po co tam lecieć? Pomodlić się do Allaha? Czy posłuchać muezinów krzyczących z minaretów? A może doświadczyć somalijskiego safari i przygody afrykańskiej? Taki europejski park ekstremalnej rozrywki.
Ty nie musisz, jest mnostwo osob, ktore chetnie poleca, z reszta do dzis to najczesciej odwiedzane miasto swiata, sam jedz sobie do Radomia
Kolega jak widać nie był dalej niż w Legnicy i ma zerowe pojęcie o świecie i tak sobie o nim gada. To wynika z nieznajomości innych kultur, a co za tym idzie ze strachu i kompleksów. Dla takiego człowieka każdy zakamarek świata to zło i niebezpieczeństwo, współczuję!