Reklama

Ostatni tydzień października warto spędzić w Dolnośląskim Centrum Filmowym

24/10/2014 00:00

W programie kina DCF znajdą się trzy premiery „Zimowy sen” - tegoroczny zdobywca Złotej Palmy w Cannes, „Zbliżenia” - polski film z konkursu w Gdyni w reżyserii Magdaleny Piekorz, „Furia” - przebojowy wojenny blockbuster w Bradem Pittem w roli głównej.

„Zimowy sen” – zdobywca Złotej Palmy
24 października w DCF premierę będzie miał tegoroczny zdobywca Złotej Palmy w Cannes a także nagrody krytyków FIPRESCI – „Zimowy sen” tureckiego reżysera Nuri Bilge Ceylana. To dojrzałe, gęste od emocji, oparte na dialogach studium rodzinnego konfliktu.
Sami członkowie jury w Cannes przyznawali, że podchodzili do tego seansu z obawą – trwa ponad trzy godziny. Ale potem Jane Campion mówiła: „film ma przepiękny rytm i porwał mnie ze sobą. Mogłabym zostać w tym świecie jeszcze przez kilka godzin" . Głównym bohaterem „Zimowego snu” jest Aydin, emerytowany aktor, prowadzący hotel w stepowej Anatolii. Mieszka w nim razem ze sfrustrowaną młodą żoną i zgorzkniałą rozwiedzioną siostrą. Nadchodzi zima, zaczyna sypać śnieg, wiać wiatr - nic tylko siedzieć w domu. Ale w domu bohaterowie, skazani na własne towarzystwo, zaczynają się kłócić. Kolejne minuty obnażają kolejne kulisy rodzinnego konfliktu, wzajemne oczekiwania, lęki, pretensje i zależności. Pojawiają się kolejne wątki, niektóre komediowe inne dramatyczne, ale wszystkie precyzyjnie splecione w całość, która tworzy epicki obraz rodziny, Turcji i kondycji człowieka.
Toksyczna matka, niedojrzała córka „Zbliżenia” są nowym wspólnym filmem Magdaleny Piekorz i scenarzysty Wojciecha Kuczoka – twórców głośnych „Pręg” i „Senności”. Tym razem duet analizuje na ekranie relacje matki i dorosłej córki. W rolach głównych same znane twarze: Joanna Orleańska, Ewa

Wiśniewska, Łukasz Simlat. Premiera w DCF-ie 24 października.
Marta ma prawie czterdzieści lat i nie potrafi uwolnić się od toksycznego uzależnienia od matki. Ma mężczyznę, z którym chciałby nawiązać głębszą relację, marzy, by zrobić karierę jako artystka, ale w praktyce liczy się tylko związek z matką. Jej aprobaty potrzebuje przy każdej decyzji. Z matką wiedzą o sobie wszystko, kochają się i nie potrafią bez siebie żyć. Problem w tym, że jednocześnie nie potrafią nie dręczyć się nawzajem. Od początku wiadomo, że w trójkącie córka-jej mąż-jej matka szykuje się tragedia. 


Wojenne piekło na ziemi
Druga wojna światowa, czołg o imieniu Furia, Brad Pitt jako jego dowódca. Plus mistrzowskie efekty specjalne i efekty audio – Amerykanie potrafią kręcić filmy wojenne wbijające w fotel. „Furia” to jeden z takich właśnie filmów. W Dolnośląskim Centrum Filmowym film ma premierę 24 października.
Jest kwiecień 1945 roku, wojska aliantów zbliżają się do Berlina. Załoga amerykańskiego czołgu Furia pod dowództwem sierżanta Colliera (Brad Pitt) dostaje pod swoje skrzydła szeregowego Normana –chłopca, który jeszcze niczego nie wie o piekle wojny. Widz wraz w Normanem dowiaduje się, jak to jest jechać klaustrofobiczną „Furią”, brać udział w kolejnych walkach, patrzeć na śmierć i zniszczenie i wreszcie zmienić się z dziecka w człowieka rozczarowanego ludzkością.
Film kontynuuje tradycję „Szeregowca Ryana” – przedstawiona w nim wojna jest zjawiskiem nieskończenie odrażającym, degenerującym każdego, kto się z nią zetknie, nie ma w niej dobrych i złych, są tylko źli. A jednak pewne wartości pozostają wartościami nawet w piekle: męska przyjaźń, odwaga i poświęcenie.

 


Robert Redford w DKF-ie
W Dyskusyjnym Klubie Filmowym 27 października, w poniedziałek o godz. 20.00 widzowie obejrzą „Wszystko stracone” – film trzymający w napięciu, choć prawie bez słów i z jednym tylko aktorem – prawie 80-letnim Robertem Redfordem. Za tę rolę nominowano go do prawie wszystkich możliwych nagród.
Łódź samotnego żeglarza zderza się z dryfującym kontenerem, zgubionym przez statek. W kadłubie łodzi powstaje dziura, żeglarz zabiera się więc za naprawę. Ale to dopiero początek trudności, bo nachodzi sztorm. I tak już przez cały film – łódź się sypie, a bohater walczy z popsutym sprzętem i bezlitosnym oceanem o życie.
Znawcy żeglarstwa krytykowali film – podobno widać, że ekipa miała słabe pojęcie o tym, co naprawdę należy robić, jeśli w dziurawej łodzi zgubiłeś się na środku oceanu. Laicy, którym niedociągnięcia merytoryczne nie przeszkadzają, docenią aktorstwo i kondycję fizyczną Redforda oraz napięcie, które film utrzymuje mimo skrajnie prostej fabuły.

Reklama

 


Karol Dickens w kryzysie wieku średniego
„Kobieta w ukryciu” opisuje związek słynnego pisarza z młodą kochanką właśnie z perspektywy tej kochanki, zestawiając kilka płaszczyzn czasowych – początek związku, jego trwanie, oraz to co działo się już po śmierci Dickensa. Seans we wtorek, 28 października o godz. 12.00 w ramach Filmowego Klubu Seniorów.
Związek Dickensa i Nelly Ternan był jednym z większych skandali wiktoriańskiej Anglii. Pisarz mając 45 lat, żonę i liczne dzieci zakochał się z wzajemnością w 18-latce. Pod fałszywym nazwiskiem wynajął dla niej dom i spędzał z nią mnóstwo czasu, zauroczony jej młodością, inteligencją, energią. Nelly, choć musiała pozostać „kobietą w ukryciu”, była wierna Dickensowi przez kilkanaście lat, aż do jego śmierci. Potem założyła nową rodzinę, niszcząc wszelkie dowody poprzedniego związku. Stąd liczne możliwości spekulacji na temat tego, co działo się między kochankami. Jedną z takich spekulacji – romantycznych i oddających wiktoriański klimat – jest film z Ralphem Fiennesem i Felicity Jones.


bs

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości