W czwartek radni miejscy debatowali na temat wniosku stowarzyszenia Nowy Wrocław i Młodych Nowoczesnych w sprawie wyłączenia Wyspy Słodowej spod zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Dyskusja była gorąca, ostatecznie jednak radni pomysłu nie odrzucili i będzie on dalej procedowany.
Przypomnijmy, że propozycja wyłączenia Wyspy Słodowej spod zakazu to odpowiedź młodych wrocławskich działaczy na wprowadzenie nowych przepisów, które pozwalają samorządom m.in. na wyznaczenie stref, w których dopuszcza się spożywanie alkoholu.
Wniosek swojej młodzieżówki poparli radni Nowoczesnej. Szef klubu Piotr Uhle podkreślał jednak, że przed podjęciem takiej decyzji konieczna jest konsultacja z radą osiedla Stare Miasto i samymi mieszkańcami.
Potrzebę znalezienia miejsca, w którym młodzież będzie mogła „się wyszumieć”, poparł także Sebastian Lorenc z Platformy Obywatelskiej, który jako alternatywę dla Wyspy Słodowej podał Wzgórze Partyzantów. – Udało nam się jako miastu odzyskać Wzgórze Liebicha. Być może warto sięgnąć do tego obszaru i tam stworzyć przestrzeń dla młodzieży – proponował.
Przeciwna zniesieniu zakazu spożywania alkoholu na wyspie była radna Urszula Mrozowska z klubu radnych Rafała Dutkiewicz. – Wyspa Słodowa to miejsce w centrum miasta, gdzie chodzą matki z dziećmi, dziadkowie z wnukami i mnóstwo młodzieży. To powinno być miejsce dla wszystkich, a nie tylko dla jeden grupy. Po weekendzie tam jest jedna wielka „kloaka” i ludzie, którzy mieszkają w okolicy, mają tego dosyć – argumentowała.
Spore wątpliwości co do pomysłu miał też Jerzy Sznerch, który podkreślał, że miasto poniosło spore nakłady na remont tego terenu. – Na dzień dzisiejszy wyspa Słodowa nie jest na to przygotowana – mówił radny, dodając, że brakuje tu m.in. monitoringu, czy wydzielonych miejsc na grilla. Radny liczy też, że przed podjęciem decyzji o dopuszczeniu spożywania alkoholu na wyspie osoby za to odpowiedzialne zapoznają się z raportami służb o tym miejscu.
Innego zdania był kolega klubowy Sznercha Michał Piechel . Radny PiS-u mówił, że Wyspa Słodowa jest dobrym miejscem go takich spotkań, a także wyraził nadzieję, że osoby z niej korzystające zrozumiałyby, że zabawa w tym miejscu musi odbywać się w sposób kulturalny.
Ostatecznie radni zdecydowali, że wniosek Nowego Wrocławia i Młodych Nowoczesnych nie zostanie odrzucony, a sprawą zajmie się prezydent Wrocławia, który zgodnie z przepisami może ustanowić odstępstwo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze