We Wrocławiu trwają zdjęcia do nowego thrillera Patryka Vegi zatytułowanego „Plagi Breslau”. W sobotę, 23 czerwca, ekipa filmowa pracowała w zajezdni tramwajowej na ulicy Legnickiej. – Staramy się pokazać to miasto z bardzo wielu punktów widzenia i pojawi się w nim wiele spektakularnych scen – pożar w operze i gigantyczna scena na stadionie, a rozszalały koń wpadnie na ulice między 50. samochodów, tratując ludzi i kierowców – powiedział nam Patryk Vega.
– Kiedy byłem w Rzymie po premierze filmu „Anioły i demony” zauważyłem, że organizowane są tam wycieczki śladami tej produkcji. Mam nadzieje, że podobne inicjatywy narodzą się we Wrocławiu w związku z „Plagami Breslau” – mówi kontrowersyjny polski reżyser. – Staramy się pokazać to miasto z bardzo wielu punktów widzenia i pojawi się w nim wiele spektakularnych scen – pożar w operze i gigantyczna scena na stadionie, a rozszalały koń wpadnie na ulice między 50. samochodów, tratując ludzi i kierowców. Myślę, że fani Wrocławia będą usatysfakcjonowani – dodał.
W tym tygodniu „Plagi Breslau” kręcono m.in. we wrocławskim liceum nr VII, na Mostach Mieszczańskich i zajezdni na Legnickiej. W rolach głównych grają Małgorzata Kożuchowska i Daria Widawska. Pierwsza z nich przeszła na potrzeby tego filmu metamorfozę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze