Policjanci z powiatu wrocławskiego zatrzymali dwie osoby podejrzane o podpalenie. Jak ustalili funkcjonariusze, młody mężczyzna wspólnie z nieletnim przy pomocy zapalniczki wzniecili ogień w zabytkowym pałacu, wchodzącym w skład zespołu pałacowo-parkowego z XIX wieku w miejscowości Cieszyce. W wyniku tego zdarzenia spaleniu uległo poszycie dachu oraz poddasze i część piętra. Na szczęście nic nikomu się nie stało.
Funkcjonariusze Posterunku Policji w Kobierzycach otrzymali 24 kwietnia, około godz. 18.40, zgłoszenie o pożarze zabytkowego pałacu w podwrocławskiej miejscowości Cieszyce.
- Kiedy policjanci przyjechali na miejsce zauważyli rozprzestrzeniający się ogień oraz interweniujących już strażaków i stojącą nieopodal karetkę pogotowia. W sumie spaleniu uległo poszycie dachu oraz poddasze i część piętra. Na szczęście nic nikomu się nie stało. Obecnie szacowane są straty, jakie powstały w wyniku tego pożaru - relacjonują akcję mundurowi.
Policjanci z Kobierzyc ustalili na miejscu świadków tego zdarzenia. Okazało się, że jedna z kobiet mieszkająca nieopodal widziała dwóch mężczyzn wybiegających z ogrodzonej posesji, na której znajdował się pałac.
Policjanci na podstawie zgromadzonych informacji oraz opisu ubioru potencjalnych sprawców, jeszcze tego samego dnia ustalili, a następnie zatrzymali 14-latka i jego o 6 lat starszego kompana z powiatu wrocławskiego, podejrzanych o ten czyn.
Okazało się, że młodzi ludzie poprzez podpalenie zapalniczką rzeczy znajdujących się wewnątrz zabytkowego budynku, spowodowali pożar oraz ogromne straty i zniszczenia.
Obaj podpalacze zostali zatrzymani. 20-latek trafił do policyjnego aresztu, natomiast jego nieletni wspólnik do Policyjnej Izby Dziecka. O ich dalszym losie zdecyduje teraz sąd. Obecnie wyjaśniane są wszystkie okoliczności tej sprawy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze