W jednej z wrocławskich hal kupieckich można było kupić markowe ubrania w niezwykle atrakcyjnej cenie. Okazuje się, że sprzedawcy oferowali tam wrocławianom podróbki. Teraz sprawą zajęła się policja.
Wśród zabezpieczonych w jednym z boksów hali kupieckiej na Krzykach znajdowały się koszulki, spodnie, torebki i paski z logotypami popularnych marek. Choć ubrania przypominały te ze znanych butików, w rzeczywistości okazały się podróbkami.
– Wynajmującym boks, w którym odzież i galanteria skórzana oferowane były do sprzedaży, okazał się 43-letni mieszkaniec Wrocławia. Mężczyzna przyznał, że oferowany na stoisku towar należy do niego i twierdził, że został on zakupiony w jednym z krajów Azji Mniejszej, a następnie sprowadzony do Wrocławia – mówi sierż. szt. Krzysztof Marcjan z KMP we Wrocławiu.
Mu durowi szacują, że na sprzedaży tych podróbek, producenci oryginalnych ubrań mogli stracić nawet ok. 100 tys. złotych.
Mężczyzna, który zajmował się ich sprzedażą stanie teraz przed sądem. Jeśli uda się mu udowodnić, że świadomie sprowadził i sprzedawał podrobioną odzież, może mu grozić kara nawet 2 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze