Reklama

Policjanci uratowali zaniedbanego i zagłodzonego psa

21/11/2018 23:29

W niedzielny poranek do policjantów z komisariatu na Śródmieście zgłosiła się kobieta, prosząc o interwencję. Opowiedziała mundurowym, że obawia się o stan zdrowia swojego sąsiada. Nie było z nim kontaktu, a w jego mieszkaniu głośno wył pies. Gdy mundurowi weszli do środka, zastali tam zwierzę w bardzo złym stanie - był głodny i zaniedbany. Opiekunowi zaś nic się nie stało, ale od dłuższego czasu nie wracał do domu.

Zaniepokojona kobieta zadzwoniła na policję, ponieważ w mieszkaniu sąsiada głośno ujadał pies. Kobieta obawiała się o życie sąsiada oraz o stan zwierzęcia. Pies od poprzedniego dnia piszczał i głośno wył. Według relacji zgłaszającej, zdarzało się też, że sąsiad nadużywał alkoholu. Psa miał około pół roku i początkowo pomagała mu w opiece nad czworonogiem. Później jednak zdarzały się sytuacje, w których mężczyzna nie otwierał drzwi przez kilka dni. Pies w tym czasie miał być coraz bardziej zaniedbany i wyglądać coraz gorzej.


Po przyjeździe na miejsce, mundurowi stwierdzili, że drzwi są zamknięte, a w środku przebywa skomlący pies. Funkcjonariusze zajrzeli do tego mieszkania przez balkon sąsiedniego lokalu. Wewnątrz nikogo nie było. Szybko ustalili numer telefonu do właściciela lokum i czworonoga i udało im się z nim porozmawiać. Mężczyzna zjawił się po kwadransie i zaprosił policjantów do środka.

Reklama

W mieszkaniu panował ogólny nieład, a w każdym pomieszczeniu były psie odchody. Ze względu na stan zwierzęcia, trudno było mundurowym określić jego rasę. Prawdopodobnie był to bokser. Właściciel zwierzęcia przy funkcjonariuszach dał mu do miski jedzenie. Pies rzucił się na pokarm i od razu wszystko łapczywie połknął. W związku ze złym stanem zwierzęcia, policjanci wezwali na miejsce pracownika Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, który przejął psa pod opiekę. Miśkiem - bo tak wabi się zwierzak - zajęli się specjaliści. Mężczyzna zaś został przez policjantów zatrzymany w związku z naruszeniem przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Znęcanie się nad zwierzętami zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 3 lat. Sąd może ponadto w takich przypadkach orzec przepadek zwierzęcia oraz zakaz posiadania zwierząt.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości