Nieudana próba ucieczki przed policją. 45-latek nie zatrzymał się do kontroli drogowej na ul. Legnickiej. Przed policją najpierw próbował uciec samochodem, a gdy to stało się niemożliwe wyszedł z auta, zaczął uciekać przeskakując przez plot tamtejszego Cmentarza Żydowskiego. W jego znalezieniu pomagał pies tropiący.
Do zdarzenia doszło w nocy. Policjanci patrolujący rejon Cmentarza Żydowskiego przy ul. Lotniczej próbowali zatrzymać do kontroli kierowcę opla. Mężczyzna zwolnił, zjechał do zatoczki, jednak ostatecznie się nie zatrzymał. Gdy przyspieszył i próbował uciec, policjanci zajechali mu drogę. Wtedy ten wysiadł z samochodu i zaczął uciekać pieszo przeskakując cmentarny mur.
– Policjanci natychmiast poinformowali o zdarzeniu oficera dyżurnego i ruszyli za nim w pościg. Z pomocą będących w służbie innych funkcjonariuszy, w tym przewodnika ze służbowym psem tropiącym, nie dali kierującemu dużej szansy na ucieczkę. Już po kilkunastu minutach namierzyli mężczyznę i został od razu zatrzymany – mówi st. asp. Monika Kaleta z dolnośląskiej policji.
Zatrzymany to 45-letni mieszkaniec Wrocławia. Podczas sprawdzenia jego danych w policyjnej kartotece okazało się, że ma on zasądzone zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo podczas rozmowy z mężczyzną policjanci wyczuli od niego woń alkoholu. 45-latek odmówił badania alkomatem, dlatego został skierowany na badania krwi.
– Jeśli okaże się, że prowadził pod wpływem alkoholu, odpowie za popełnienie kolejnego przestępstwa. Pierwszym czynem było bowiem niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów. Nie zatrzymał się również do kontroli, za co wg kodeksu karnego, grozić mu może kara do 5 lat pozbawienia wolności – tłumaczy st. asp. Monika Kaleta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze