Reklama

Przy pijanym kierowcy znaleziono narkotyki. Mówił policjantom, że wypił kilka piw

10/10/2018 09:45

Brak włączonych świateł mijania był przyczyną nocnej interwencji policjantów w centrum miasta. Okazało się, że kierowca BMW nie dość, że był nietrzeźwy, to miał przy sobie narkotyki. Tłumaczył funkcjonariuszom, że wypił z kolegami tylko kilka piw.

Wrocławscy policjanci w środku nocy zauważyli na ul. Tęczowej samochód BMW, który poruszał się bez włączonych świateł mijania, wylegitymowali więc kierującego nim mężczyznę. Był to 32-letni mieszkaniec Wrocławia, od którego wyczuwalna była woń alkoholu. Kierowca tłumaczył, że wypił z kolegami tylko kilka piw. Na komisariacie przebadano go i okazało się, że miał w organizmie 1.7 promila alkoholu. Mężczyzna pozostał z policjantami na komisariacie, a jego BMW trafiło na strzeżony parking.


W trakcie przeszukiwania mężczyzny, który miał spędzić resztę nocy w policyjnym areszcie, w jego bieliźnie znaleziono foliowe zawiniątko z białym proszkiem. Przeprowadzony przez funkcjonariuszy test wykazał obecność amfetaminy. 32-latek miał przy sobie kilka porcji tego narkotyku. – Zatrzymany odpowie nie tylko za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, ale też za posiadanie narkotyków. Ze wszystkiego będzie musiał wytłumaczyć się przed sądem, a grozić może mu kara do 3 lat pozbawienia wolności – mówi st. sierż. Dariusz Rajski z wrocławskiej policji.

Reklama

Policjanci przypominają, że w świetle obowiązujących przepisów przestępstwem jest posiadanie każdej, nawet małej ilości zabronionego środka.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości