To już pewne i ostateczne. Prezydentem Polski został Karol Nawrocki. Głosowało na niego 50,89% wyborców. Rafał Trzaskowski uzyskał 49,11% głosów. Po ósmej rano wyniki wyborów oficjalnie ogłosiła Państwowa Komisja Wyborcza.
Obwieszczenie o wynikach wyborów oficjalnie odczytał rano przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak. Do urn poszło 71,63 proc. Polaków. Karol Nawrocki zdobył o 369 591 głosów więcej od Rafała Trzaskowskiego. 101 tysięcy wyborców postawiła znak "X" przy obu nazwiskach, a 87 tysięcy wrzuciło do urn puste karty.
- Więcej głosów otrzymał i na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej został wybrany Karol Tadeusz Nawrocki - odczytał oficjalny komunikat przewodniczący PKW.
- Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek. Dziękuję wszystkim wyborcom, którzy oddali głos i przesądzili, że w ponownych wyborach prezydenta frekwencja była najwyższa od 1990 roku - podkreślił Sylwester Marciniak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Z całym szacunkiem, broniąc przyszłego Prezydenta RP, Secret Service nie wpuściłby do Białego Domu i Prezydenta Trumpa kandydata na Prezydenta tego kalibru, o którym Pan pisze. Czy może, tak jak Donald Tusk o Donaldzie Trumie, że tego już 20 lat temu inwigilowały rosyjskie służby, i teraz jest Prezydentem, napisze Pan jeszcze teraz tak o Karolu Nawrockim ? Nie zdziwiłbym się! Żegam!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Z całym szacunkiem, broniąc przyszłego Prezydenta RP, Secret Service nie wpuściłby do Białego Domu i Prezydenta Trumpa kandydata na Prezydenta tego kalibru, o którym Pan pisze. Czy może, tak jak Donald Tusk o Donaldzie Trumie, że tego już 20 lat temu inwigilowały rosyjskie służby, i teraz jest Prezydentem, napisze Pan jeszcze teraz tak o Karolu Nawrockim ? Nie zdziwiłbym się! Żegam!