Samolot Ryanaira z Wrocławia na Cypr nie dotarł w poniedziałek na lotnisko w Pafos. Samolot z wrocławskiego lotniska, po ogłoszeniu alarmu bezpieczeństwa na cypryjskim lotnisku, został przekierowany do Aten w Grecji.
W poniedziałek, 2 marca, rano z z lotniska we Wrocławiu wyleciał samolot linii Ryanair o numerze FR9265, lecący do Pafos. Maszyna wystartowała około godziny 9:15 i planowo miała wylądować na Cyprze wczesnym popołudniem.
W trakcie lotu obsługa otrzymała informację o alarmie bezpieczeństwa w porcie lotniczym Pafos i zamknięciu tamtejszego lotniska dla ruchu pasażerskiego. Zgodnie z decyzją służb lotniczych rejs z Wrocławia został przekierowany - samolot zawrócił nad Morzem Śródziemnym i ostatecznie wylądował w Atenach.
Jak informują cypryjskie media, w rejonie lotniska w Pafos zauważono dwa drony, a wcześniej doszło do ataku irańskiego bezzałogowca na bazę brytyjskich sił powietrznych Akrotiri na Cyprze. Z powodu napiętej sytuacji i działań prewencyjnych władze zdecydowały o ewakuacji lotniska, co wymusiło przekierowanie części lotów, w tym rejsu z Wrocławia.
Jak przekazało Radio Wrocław, na pokładzie samolotu z Wrocławia do Pafos, było ośmiu uczniów technikum nr 18 wraz z nauczycielką, którzy wybrali się na Cypr na miesięczne praktyki weterynaryjne z programu Erasmus+.
Niebezpieczeństwo zostało szybko zneutralizowane, a jak informuje serwis Cyprus Mail, tuż po godz. 13 ewakuacja lotniska w Pafos została odwołana, a pasażerowie i pracownicy lotniska wrócili do terminala pasażerskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze